piątek, 12 stycznia 2018

KA 15/PPK 32: Captain Baltic Winter Edition + LAB - 15

Zimowy porter bałtycki to nie tylko kolejne okienko w kalendarzu adwentowym, ale również następny odcinek przeglądu porterów krajowych.

Captain Baltic Winter Edition z Pracowni Piwa, to porter bałtycki (25 BLG i 9,5% alkoholu) z dodatkiem trawy żubrowej i zestu z limonki.

Wizualnie poprawna barwa, kiepska piana i klasycznie brzydka, nieczytelna etykieta.

W zapachu zest i trawa, a do tego lekki palony słód.

W smaku dzieje się więcej, ale nie znaczy to, że dużo. Wyraźny palony słód, delikatna mleczna czekolada i dodatki – cytrynowa skórka i trawa żubrowa (lekko kokosowy posmak), która sama w sobie daje bardzo fajny efekt, ale w tym połączeniu jest dziwna. Podstawa słodka, ale przewyższa to intensywna ziołowa goryczka.

Ocena ogólna: 6.75/12
(Wygląd: 0.25/0.5; Zapach: 1.5/2.5; Smak: 4.75/8; Cena/Jakość: 0.25/1)

Pewnie znajdą się jednostki tym piwem zachwycone, ale mnie to nie gra. Brakuje bogactwa porteru, gdy dodatki dominują to jest dobrze, ale tutaj prawie wszystko przykryły, a do tego nie ma w tym harmonii, trwa i zest nie pasują do siebie.

Przy okazji bonusik z Pracowni Piwa w postaci akacjowego kwasu (acacia sour ale), czyli LAB - 15. 13 BLG, 5,6% alkoholu, dodatek kwiatów akacji.

Piana słaba, piwo złote, lekko zmętnione. W zapachu słód, kwiaty akacji, szampan. W smaku umiarkowanie kwaśne, orzeźwiające, wyraźnie słodowe, z nutami akacjowymi. Powiewa trochę szampanem, kwiaty kojarzą się nieco z rozpuszczalnikiem co psuje efekt.

Ocena ogólna: 6/12
(Wygląd: 0.25/0.5; Zapach: 1.5/2.5; Smak: 4/8; Cena/Jakość: 0.25/1)

Dzisiejsze gwiazdy wydają się potwierdzać obserwację z której wynika smutny wniosek - PP obniżyła loty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz