czwartek, 22 grudnia 2016

Kalendarz adwentowy 15: Holandia i Browariat

Podczas kraftowej wigilii w katowickim Browariacie miałem okazję spróbować, aż trzech piw świątecznych z Holandii. Wigilia oczywiście nie jest wydarzeniem na którym powinno robić się notatki...


Największe wrażenie wywarł na mnie Jopen i ich Hops & Myrrh. Świetne połączenie przypraw, ziół i chmielu. Są żywice, nuty korzenne, ogólny duch świąt, ale również oryginalność, coś intrygujące - tytułowa mirra robi robotę.


Choinka w płynie? Wielu próbowało, a im się udało! Uiltje i estoński Sori w swoim Pine and Needles zawarli ducha choinki - od esencjonalnych żywic po igły - dosłownie! Do kotła trafiła cała sosna! Jej nuty uzupełnia słodka, słodowa postawa i przyjemna, acz nie przesadzona goryczka.


Na koniec kolejna Sówka Most Wonderful Time For A Beer, która przed degustacjami wydawała się najciekawsza, ale ostatecznie przegrała. To dobre piwo, bardzo stylowe w ramach Scotch Ale, ale jako gruit i piwo świątecznie nieco odstaje od wcześniejszej dwójki.


Dzięki Robert za gościnę! Pozdrowienia dla ekipy :|)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz