poniedziałek, 28 listopada 2016

Kalendarz Adwentowy 2016:Coure Winter Ale, Art Cervesers



27 listopada przypada pierwszy dzień adwentu, a co za tym idzie jesteśmy o krok od mojej ulubionej piwnej serii! Jak co roku zapraszam na 24 piwa świąteczne w 24 dni! Degustację zacznę klasycznie pierwszego, ale już dziś przedstawiam pierwsze piwo świąteczne, które niejako łączy się z serią o  Barcelonie, gdyż właśnie tam miałem okazję zdegustować trzy piwa zimowe! Pierwsza degustacja w porcie stolicy Katalonii!



Coure Winter Ale z browaru ART Cervesers 

Ciężko jednoznacznie powiedzieć co to za piwo. Informacji jest mało i są sprzeczne. Wnioski mam następujące: jest to zimowa wersja piwa Coure, które sklasyfikowano jako English Strong Ale.  8,3% alkoholu, 53 IBU, klarowane mchem irlandzkim. W składzie gałka muszkatołowa, ale również woskownica europejska, podobno aromatyczna roślina stosowana w piwowarstwie w średniowieczu, w Polsce obecnie pod ścisłą ochroną. Gdzieś już na nią trafiłem, ale nie pamiętam gdzie...

Trunek ma barwę pomarańczowo-miedzianą, jest lekko zmętniony, opalizujący. Piana niska, ale gęsta i trwała.


W zapachu świetne ciasteczka owsiane z czekoladą, takie świeżo zdjęte z blachy, mocno przypieczone. Lekko słodowe, karmelowe, delikatna skórka pomarańczy.

W smaku ostrzejsze niż sugeruje zapach. Pierwsze skojarzenie to liść laurowy, ale rozum podpowiada, że to wspomniana wyżej woskowica. Silnie słodowe, delikatnie karmelowe. Ciasteczka owsiane, czekolada-kakao znacznie słabsze, niż obiecywał zapach, delikatna skórka pomarańczy, w tle leciutka figa. Goryczka średnio intensywna, ziołowa. Pełne, nisko wysycone, leciutko cierpkie, słodkie w belgijski sposób, kojarzący się z cukrem kandyzowanym.

Ocena ogólna: 8.75/12
(Wygląd: 0.75/0.75; Zapach: 2/2.5; Smak: 5.5/8; Cena/Jakość: 0.5/0.75)

Dobre piwo, nieco drożdżowe, ale to moja wina, gdyż w drodze do portu zostało wzburzone. Czy świąteczne? Jednoznacznie nie odpowiem... Z jednej strony ma w sobie wyjątkowość, inność, ale to nie święta w polskim wydaniu, co oczywiście nie jest wadą, a zaletą, gdyż o odkrywanie nowych smaków w tym wszystkim chodzi :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz