niedziela, 6 listopada 2016

Barcelona - La Bona Pinta (Omnipollo - Anagram)

Kolejnym punktem odwiedzonym, a jednocześnie wartym odwiedzenia w Barcelonie jest nieduża knajpka La Bona Pinta, gdzie zdegustowałem serniczek z jagodami i lokalne APA!


Ta nieduża knajpka z siedmioma kranami ma specyficzny, swojski urok, coś jak osiedlowy bar z kraftem. Na uwagę zasługuje również spory wybór ciekawych butelek (w tym Doctor Brew) w przystępnych jak na Barcelonę cenach.

Gwiazdą kranów niewątpliwie był RIS ze szwedzkich browarów Omnipollo i Dugges, wywołujący spore poruszenie w naszym kraju Anagram. Piwo przedstawiane jest jako Blueberry Cheesecake Stout, czyli sernik z jagodami. Piwo bardzo mocne bo 12% i jak przystało na Omnipollo zostało potraktowane aromatami spożywczymi, czego nie pochwalam i traktuję jako pójście na skróty, a nie o to w krafcie chodzi.

Piwo wygląda bardzo zacnie - opalizujący rubin i czerń, przyozdobione drobną brunatną pianą.

W zapachu budyń czekoladowy, sernik, wanilia, biszkopty, oraz nieco słabsze jagody. Aromat jest mało piwny, ale pachnie jak zachwycający deser!

W smaku jagody są już pierwszoplanowe, a reszta? Po prostu sernik na spodzie z biszkoptów z wanilią i jagodami! Do tego solidna porcja czekolady i umiarkowana paloność. Goryczka niska. Słodkie, acz niepozbawione akcentów kwaskowatych i palonych. Alkohol całkowicie ukryty, piwo gładkie, ułożone, po prostu deser w płynie!

Najlepsze piwo z Omnipollo jakie piłem i tutaj pojawiają się wątpliwości... Piwo na aromatach spożywczych... Mnie taka wizja kraftu nie przekonuje, ale jeżeli popatrzymy na ten trunek jak na deser w płynie, a nie piwo i wtedy będziemy zadowoleni, nawet bardzo!


 
Zdegustowałem jeszcze APA z barcelońskiego browaru FORT. Przyjemne słodowe American Pale Ale, które niczym nie zachwyciło, a z uwagi na toczone dyskusje notatek nie czyniłem.

Miałem jeszcze ochotę sprawdzić coś z butelki, ale czas nie pozwolił. Miejsce bardzo przyjemne i warte odwiedzenie.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz