środa, 27 lipca 2016

Urodzinowe specjały: 6cio letni Wake Up Dead z Left Hand!

Jak co roku czas na urodzinowe degustacje, czyli petarda plus nowy Paradox! W roli petardy w tym roku RIS z amerykańskiego Left Hand, ale to nie taki zwykły imperial stout, a piwo sześcioletnie!


Wake Up Dead ze słynnego Left Hand to Russian Imperial Stout o sile 10,2%, tylko 22 BLG, 45 IBU. Podobno następnego dnia po degustacji obudzę się jak martwy, czyli kac gwarantowany?! :P

Do degustacji koncert KISS na żywo prosto z USA!!!!


Piękna etykieta, bardzo ładnie skomponowana. Piwo oczywiście czarne, piana lepsza niż na zdjęciu – wykonanie akceptowalnego, zajęło sporo czasu ;)

Wanilia! Wspaniała wanilia w zapachu to najpewniej efekt utlenienia, gdyż nie jest to wersja BA! Do tego mleczna czekolada, ciasteczka owsiane, rodzynki, powidła śliwkowe, palony słód! Wspaniały zapach!

Pierwszy łyk i ekstaza! Jakie do dobre!!!! Na początek ciasteczka owsiane i wanilia – cudowne uderzenie po którym nadchodzi fala mlecznej, oraz gorzkiej czekolady, potężna dawka rodzynek i śliwek, oraz długi palony finisz. Jest jeszcze tajemnicza nutka będąca czymś pomiędzy miodem wrzosowym, a fiołkami, jakieś leśne owoce, borówki. Alkohol rozgrzewa, a goryczka zaskakuje swoją intensywnością z lekką nutką amerykańskich chmieli z cytrusowym posmakiem. Zaskakujące, że po takim czasie z chmieli coś zostało! Po ogrzaniu dochodzi kawa i figi, ale całość nieco się spłaszcza.

Słodkie, pełne, złamane palonym słodem i goryczką. Z jednej strony jest bardzo gładkie, ułożone, a z drugie zadziorne z charakterkiem! To chyba w tym tkwi magia tego RISa! I w leżakowaniu oczywiście :) KISS dla uszu, Wake Up Dead dla kubków smakowych i nosa! Po prostu odlot! Na koniec muszę przypomnieć – to nie jest barrel aged!

Ocena ogólna: 11.25/12
(Wygląd: 0.75/0.75; Zapach: 2.5/2.5; Smak: 7.25/8; Cena/Jakość: 0.75/0.75)

6 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. można prosić o info gdzie udało Ci się go kupić i jaka była cena ? z góry dzięki za info

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie kupił i trzymal. Cena tego piwa nie jest straszna- max 20zł.

      Usuń
    2. Kupiłem w katowickim Bierland. Niestety z tego co wiem piwa już nie ma. Kosztowało ok 40 zł za 0,66l

      Usuń
  3. I pytanie: paloność bardzo mocna czy tak średnio ?
    Sam "marynuje" kilka RISów w tym Black Alberty od struise (13%) które pochodzą najprawdopodobniej z 2009, a 1 szztuka z 2008

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń