wtorek, 26 kwietnia 2016

Przegląd RISów krajowych 2: Kraina Welesa, Perun

Co tu dużo pisać! Jest kolejny RIS do wypicia i oceny, więc jedziemy z koksem!


Oj nie często Perun gości na blogu, ale jak się już pojawił to z piwem, które pachnie TW "Bolkiem". Sama nazwa Kraina Welesa nie nawiązuje do Wałęsy, ale jednoznacznie się z nim kojarzy. O co więc chodzi? O mitologię Słowian, jak w większości piw Peruna. Historia jest ciekawa, dlatego sami zbadajcie szczegóły :)

Sam trunek jest również nieco kontrowersyjny z uwagi na niski jak na styl ekstrakt 19 BLG. W zasypie płatki owsiane, piwo pasteryzowane, 8,2% alkoholu. Do sprzedaży piwo trafiło pod koniec zeszłego roku i od tego czasu czekało na degustację. Uwarzone w browarze Wąsosz.

Beżowa obfita, drobna piana, bardzo ładnie krążkuje. Piwo ma barwę czarną.

Pachnie przyjemnie, acz jak na styl ubogo. Na pierwszym planie czekolada i palony słód z lekką kwaskowatością, a na dalszym planie ciemne owoce i lekki grafit, czyli efekty utlenienia.

Łyk składa się z dwóch uzupełniających się etapów. Na początku słodka strona, czyli mleczna, deserowa czekolada, budyń czekoladowy, ciemne owoce, rodzynki, krem śmietankowy, a następnie finisz z silną nutą palonego słodu i kwaskowatości, oraz gorzkiej kawy. Na horyzoncie grafit. Goryczka palona, niska w stronę średniej. Słodko-palone, płatki owsiane dały przyjemną pełnię, jest bardzo dobrze ułożone, z przyjemnymi nutami utlenienia. Po ogrzaniu minimalny karmel, a piwo staje się bardziej budyniowe.

Gładkość i balans to sekret tego bardzo dobrego piwa, które w pełni zasługuję na miano RISa chociaż takiego sesyjnego, bardzo pijalnego w którym pełnię ratuje dodatek płatków owsianych.

Ocena ogólna: 9.75/12
(Wygląd: 0.75/0.75; Zapach: 2/2.5; Smak: 6.25/8; Cena/Jakość: 0.75/0.75)

W pierwszej części cyklu opisałem Imperialny Stout z Tenczynka, oraz zebrałem wpisy o krajowych RISach. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz