niedziela, 7 grudnia 2014

Kalendarz adwentowy 6: Grand Champion 2009: Bracki Koźlak Dubeltowy

Rok temu pominąłem premierę Grand Championa, gdyż nie jest to piwo świąteczne. To był błąd. Mimo wszystko piwo to weszło do krajowej tradycji i wszyscy czekamy na to co 6go przyniesie nam piwny Mikołaj. Tradycja ta zrodziła się wraz ze zwycięzcą konkursu w 2009 roku  - Koźlakiem Dubeltowym Janka Krysiaka, którego dziś zdegustuję! Piwo leżakowane przez 5 lat, straciło? Zyskało? Zaraz się przekonamy!

Grand Champion 2009: Bracki Koźlak Dubeltowy, Bracki/Jan Krysiak/,butelka 0,33l

Zdjęcie może nie najlepszej ostrości, ale towarzystwo zacne! Grand Champion 2013, 2014, szkło z  2010 i pierwszy uwarzony komercyjnie laureat!

20 ekstraktu, 8,9% alkoholu, 60 dni leżakowania w browarze i 5 lat w butelce! Najlepiej spożyć przed 30.X.2010.

Etykieta ładna, zwłaszcza z perspektywy czasu. Piwo o barwie miedziano-rubinowej, lekko opalizującej. Piana o kremowej barwie i konsystencji, drobna, tworzy się korona. Wygląd 0.75/0.75

W aromacie słodowo-karmelowa podstawa z wyrazistym, acz pozytywnym wpływem utlenienia: miód, rodzynki, marcepan. 2/2.5

Smak to ponownie słód i karmel w intensywnej formie do tego śliwka, rodzynki, lekki miód. Średnio intensywna goryczka. Piwo mocno rozgrzewa jest bardzo wyraziste. 6/8

Cena/Jakość: problem jest jeden - Grand Championa 2009 raczej nigdzie nie kupicie. Warto spróbować, ale nie jest to trunek na tyle wybitny żeby przekopywać piwnice sąsiadów, czy ryć ziemię, bo może ktoś zakopał ;) 0.5/0.75

Poziom świąteczności (skala od 1 do 5): w potocznym rozumieniu zerowy, ale z perspektywy piwosza data 6go grudnia na stałe zagościła w adwentowym kalendarzu jako Grand Championa. +2

Ocena ogólna: 9.25/12

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz