czwartek, 13 marca 2014

Co jest, doktorku? Doctor Brew - American IPA

Rynek browarów kontraktowych rozbujał się nam niczym jaja buhaja i już naprawdę ciężko się połapać w premierach, nowych markach i browarach. A już bardzo często graniczy z niemożliwością być na każdej premierze nowego piwa. Nawet takiej lokalnej, u siebie na podwórku.

No chyba, że ma się to szczęście i jest się z pokolenia na pokolenie Warszawiakiem lub chociaż słoikiem tam rezydującym. Inni muszą się obejść smakiem. Sorry, takie mamy życie.

Tym razem udało mi się zdobyć butelkę najnowszego wypustu wrocławskiego browaru kontraktowego Doctor Brew pt. American IPA. Na pierwszą propozycję nie udało mi się niestety załapać. Nawet opisywane tu piwo w Katowicach było w mocno reglamentowanych ilościach - 20 szt. Jeden karton ...

Nie ma co narzekać tylko się cieszyć, iż tym razem mogę spróbować nowości. Jakie wrażenia, jest szansa na rynkowy przebój? Pewnie nie w dużej skali. Jednak takie piwo jak to ma wszelkie predyspozycje (he,he Warszawa) by być pragnieniem wielu.

Solidne piwo (16% ekstraktu), solidnie na chmielone (90 IBU) powinno raczej zmierzać w stronę piwa bardziej degustacyjnego. W tym przypadku tylko pierwszy, ewentualnie drugi może skłaniać do takiego myślenia. Mityczny trzeci łyk już zapala lampkę z napisem "Chcę jeszcze jedno".

Okazuje się, że doktorek jest bardzo pijalny. Bukiet chmielowy (Cascade, Galaxy, Magnum, Motueka) jest solidnie kontrowany przez zasyp (pale ale, pszeniczny, karmelowy). Daje to w połączeniu z praktycznie zerowym wysyceniem coś w rodzaju delikatnego soczku chmielowego. Dodając do tego przyjemny aromat w postaci igliwia, owoców tropikalnych i lekkiej słodyczy można powiedzieć tylko jedno - Aż chce się pić.

Jednak jest jeden minus. Niepozorne może 6,2% w połączeniu z mocną pijalnością, aż prosi się o kłopoty. A wtedy już nie zapytasz Co jest, doktorku? tylko możesz mieć ochotę poprosić o doktora ...

Teraz kilka cyferek i kończymy:
Piana: 0,25/0,5
Zapach: 0,75/1,0
Smak: 7,0/8,0
Stosunek ceny do jakości: 0,5/0,5

Łącznie 8,5/10,0

Polecam!

Aleksander Lisowski

Po sympatycznym wpisie Pana B. pozwolę sobie jedynie dodać moją ocenę piwa:
Piany praktycznie nie ma więc inna ocena niż 0 nie wchodzi w grę. Za to aromat przepełniony nutami sosnowych igieł i owoców egzotycznych, z odrobiną cytrusów jest wspaniały. 1 W smaku jest nieco gorzej, ale nadal dobrze. Absolutnie dominują nuty iglaste i żywiczne. Owoce egotyczne i sok cytrusowy z odrobiną kwaskowatości są w tle. Goryczka jest naprawdę silna, dominuje nad słodową słodyczą. Pije się je dobrze, ale dla mnie aż tak pijalne jak sugeruje Pan B. nie jest. 6 Piwo oczywiście warto kupić i wypić 0.5 Ocena ogólna: 7.5/10

1 komentarz:

  1. fajne i bardzo pijalne piwo. Niestety, miału u mnie pecha, bo próbowałem je po Szerpie z Permona. Ogólnie - jest bardzo dobrze. Nigdy bym nie pomyślał, że jakiemuś piwu postawię zarzut zbytniej wytrawności (cukru i nadmiaru słodowości nie znoszę!). Doktorek daje radę! Niestety od Premona dzielą go jakieś dwa lata świetlne! Trzymam oczywiście kciuki za dalszy rozwój DrBrewa, ale mam prośbę - weźcie się ogarnijcie i uwarzcie coś innego niż kolejna AIPA! Tego ci u nas dostatek

    OdpowiedzUsuń