wtorek, 11 lutego 2014

Złota degustacja! Santa's Little Helper - Port Brewing

Zgodnie  zapowiedzią degustacja dla uczczenia złotego medalu zdobytego przez Kamila Stocha :) Publikuje dopiero dzisiaj, gdyż czas nieco gonił, ale piwo było pite zaraz po zawodach.

 Santa's Little Helper, USA, Port Brewing, butelka 0,66l





O Port Brewing więcej pisał podczas degustacji rewelacyjnego Hop 15 dlatego przechodzę od razu do konkretów. Bardzo ładna etykieta, a na niej poza alkoholem (10%) pustka. Na szczęście jest internet: chmiele: East Kent Goldings, Mt. Okap, Liberty,  Challenger, dodatkowo brązowy cukier kandyzowany.

Barwa: głęboka czerń

Piana: bardzo obfita, brązowa, drobnoziarnista, puchowa, bardzo trwała. 0.5/0.5

Aromat: silna gorzka czekolada, kawa, owoce: śliwka, wiśnia. Minimalna szlachetna nuta alkoholu w tle, chyba nawet nieco winna. 1/1

Smak: silny palony słód, sporo owoców, gorzka czekolada, kawa. Alkohol silniejszy niż w aromacie, ale nie przeszkadza.Goryczka palona, dosyć intensywna, potęguje ją alkohol. Nic świątecznego nie stwierdziłem. 6.25/8

Cena/Jakość: za piwo zapłaciłem ok 30 zł i jak na amerykański Imperial Stout w dużej butelce jest to cena bardzo przyzwoita, nie będę jednak ukrywał iż smakowo liczyłem na nieco więcej. 0.25/0.5

Uwagi: wytrawne, gęste, nieco rozgrzewające.

Ocena ogólna: 8/10

Piwo dobre, ale zdecydowanie nie na złoty medal. Na ewentualne drugie złoto czeka Mikkeller Black :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz