niedziela, 19 maja 2013

Zakazany owoc

Hoegaarden De Verboden Vrucht/Zakazany Owoc, Belgia, De Kluis/InBev, butelka 0,33l*

Etykieta piwa nawiązuje do obrazu Rubensa, tyle że Ewa zamiast zrywać jabłko pije z Adamem piwo,
dlatego też nazwa piwa – Zakazany Owoc. Z informacji na niej zawartych rozumie tylko zawartość alkoholu – 8,5%.

* piwo kupione na wynos w knajpie, gdyż mimo poszukiwań nie udało mi się spotkać go w żadnym sklepie.

Barwa: wyrazista, miedziano pomarańczowa. Piwo mętne ze sporą ilością drobinek przypraw 0.5/0.5

Piana: bardzo obfita, zbita, sztywna, drobno i średnio pęcherzykowa (kwestia dolewania) o beżowej barwie z drobinkami przypraw, znaczy szkło. Do samego końca utrzymuje się coś więcej niż kożuch – fenomenalna! 0.5/0.5

Zapach: wspaniały aromat duszonych jabłek z cynamonem z delikatnym dodatkiem nut kwiatowo owocowych. Niesamowity! Można się nim napawać bez końca. 0.5/0.5

Smak: zmasowany owocowy atak o winnym zabawieniu. Przewodnim owocem ponownie jest jabłko, pojawiają się powidła śliwkowe z dodatkiem cynamonu i innych przypraw. Wspaniały bukiet z lekko alkoholowym podkładem o właściwość rozgrzewające. Goryczka przyjemna, ale niezbyt mocna. 7/8

Stosunek ceny do jakości: jeżeli tylko spotkacie kupujcie bez wahania. 0.5/0.5

Uwagi: smak na długo pozostaje w ustach. Wspaniale ułożenie, zharmonizowane, wyjątkowe i wyśmienite piwo! Nie jest łatwo dostępne, ale warto się nachodzić.

Ocena: 9/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz