czwartek, 14 marca 2013

Przegląd porterów krajowych: Cornelius Porter

Polska porterem stoi, tak więc rozpoczynam cykl o rodzimych porterach. Ile rodzajów uda się zakupić? Czy faktycznie polski rynek prezentuje się tak dobrze w tym temacie? Który zyska miano najlepszego? Jeżeli macie propozycje piw do zdegustowania prosze pisać w komentarzach (nie trzeba być nigdzie zarejestrowanym)

Cornelius (Baltic) Porter, Polska, Sulimar, butelka 0,5l – ok 5 zł

Na pierwszy ogień idzie trunek, który jeszcze pod nazwą Baltic Porter był jednym z moich ulubionych. Nazwa została skorygowana, etykieta zmieniona, w smaku też nie do końca było to samo - czyli nie były to zmiana na lesze. Jak sytuacja wygląda obecnie? Udało mi się dostać egzemplarz dość stary (przy porterach to zaleta), którego data ważności kończy się 4.V.2013. 8% alkoholu przy 22% ekstraktu. Kapsel dedykowany pod piwo.

Barwa: nieprzenikniona czerń 0.5/0.5

Piana: stosunkowo wysoka, drobno ziarnista, jasno beżowa, redukuje się do grubego kożucha 0.5/0.5 
 
Zapach: mało intensywny, wyraźna paloność, karmel, słodycz o rodzynkowym zabarwieniu. Jak na porter zbyt słaby i ubogi. 0/0.5

Smak: niestety bardzo ubogi. Mamy: nuty karmelowe z owocowymi jako smak dominujący, nieco paloności, minimalne ślady czekolady i niestety to wszystko. Goryczka bardzo niska, lekko palona. Całość zdecydowanie za słodka. Alkohol lekko wyczuwalny. Brakuje treściwości i bogactwa smaku. 4/8

Stosunek ceny do jakości: 5 zł za porter to cena dobra, ale jego walory smakowe są niskie 0.25/0.5

Uwagi: wielkie rozczarowanie, liczyłem na dużo więcej. Z dawnych lat zapamiętałem wspaniały bukiet smakowy, świetny aromat, bogactwo i treść, a otrzymałem porter co najwyżej przeciętny. Najlepsza w tym piwie jest piana. 
 
Ocena: 5.25/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz