wtorek, 13 czerwca 2017

Trunki z innej półki: Dzika Pszczoła

Stali czytelnicy doskonale wiedzą, że miód pitny to obok piwa mój ulubiony trunek. Dlatego wszystkie nowe inicjatywy miodosytnicze przyjmuję z radością i entuzjazmem. Niestety mocno promowana w internecie Dzika Pszczoła budzi moje wątpliwości.


1. Czy to nowa miodosytnia? Wszystko wskazuje na to, że nie.

2. Czy to inicjatywa kontraktowa? Etykieta sugeruje, że też nie, gdyż "wyprodukowano dla Henry Jones" czyli firmy posiadającej markę Miody Polskie, czyli dawna miodosytnia Nidzica - nowa nazwa, nowe etykiety, mniejsza pojemność i znacznie wyższe ceny.

3. Czy to nowa linia produktów? Wydaje się, że mamy do czynienia z nową serią od działającego producenta, który stara się skorzystać na modzie.

4. Czwórniak? Debiutować na rynku z czymś co ciężko traktować jako miód to słaba reklama dla inicjatywy. Do tej pory czwórniaki były odpowiednikiem taniego środka do upicia się nie mającego wiele wspólnego z miodem. Za 0,75 czwórniaka zapłacicie w markecie ok 10 zł, tutaj za 0,33 zapłacicie 17. Czemu czwórniaki są tanie? Bo mają bardzo mało miodu, a proces leżakowania jest krótki.

Są to tylko moje dywagacje i wątpliwości, ale w chwili pisania tych słów z ich strony na FB nic nie wynika, a serwis www nie działa. Do tego moje doświadczenia z Henry Jones są negatywne jeżeli chodzi o podejście do klienta i poziom obsługi.

Pomijając obawy trzeba sprawdzić smak! W końcu to on jest najważniejszy! Z 3 dostępnych trunków wybrałem miód nawłociowo-malinowy, mango z kwiatem jaśminu. 9% alkoholu, niesycowy, półmusujący (?).

Niestety jest kiepsko - z miodem pitnym ma to niewiele wspólnego, bardziej to coś w stylu cydru-taniego szampana z dodatkiem soku z mango, sztucznego soku. Smakuje sztucznie i bardzo przeciętnie, a w elemencie cena - jakość wypada tragicznie. 0,33 jabola za 17 zł.

Jeżeli zastosować moje piwne oceny to by było jakieś 5.25 na 12 czyli marnie. Nie polecam.

Na moją anty-listę trafia również piwo Tea Pale Ale z serii Kuźnia Piwowarów - Jan Olbracht & Adam Cinka. Nie robiłem notatek, ale jest zwyczajnie niesmaczne.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz