czwartek, 27 kwietnia 2017

Przegląd porterów krajowych 28: portery urodzinowe

Pamiętacie wspaniały Porter Bałtycki Wędzony z Gościszewa? Doczekał się mniej ekskluzywnej i tańszej wersji. Dziś sprawdzimy czy wersja light jest warta zainteresowania. Jako bonusik urodzinowy porter w Widawy.


W stosunku do pierwowzoru zmniejszył się ekstrakt do 20 BLG, oraz usunięto słód wędzony czereśnią pozostawiając jedynie wędzony bukiem. 8% alkoholu. Liczyłem, że ekstrakt będzie szedł w górę, a nie w dół, no i słody mniej atrakcyjne, ale cena na plus 9 zł za 0,5l.

Butelka wygląda ładnie, gdy jest pełna, do tego rocznicowy kapsel. Piwo czarne, piana średnio obfita, pozostawia ślady na szkle.

W zapachu sporo czekolady, ciemnego pieczywa, pumpernikla, wędzonego słodu i ciemnych owoców.

W smaku sporo ciemnych owoców (zwłaszcza śliwek), czekolady, pumpernikla, a do tego nieco słodu palonego i kawy, które wnoszą nieco za dużo kwaskowatości, cierpkość. Wędzone słody wyraźnie obecne. Są nieco drzewne, ogniskowe. Goryczka niska, delikatnie chmielowa.

Dobre piwo w dobrej cenie, ale brakuje mu sporo do edycji z 2015 roku, ale kosztuje 5 razy mniej.

Ocena ogólna: 9/12
(Wygląd: 0.5/0.75; Zapach: 2/2.5; Smak: 5.75/8 Cena/Jakość: 0.75/0.75)

Jako bonus urodzinowy porter 5th Anniversary Imperial Porter z Widawy. Potężne parametry 27,5 BLG i 11,5% robią wrażenie.

Piwo gładkie czekoladowe, z ciemnymi owocami i silną wędzonką w szynkowej formie i delikatnym popiołem. Gdzieś plątał się karmel. Alkohol fajnie ukryty, goryczka niska, całość słodka. Bardzo przyjemne, acz nie wybitne, ale zdecydowanie lepsze od Gościszewa.



Niestety było to piwo „po drodze” przez co nie miałem możliwości czynienia notatek, a i sensoryka mogła być już delikatnie zachwiana. Jeżeli spotkam butelkowe to kupie i będzie prawdziwa recenzja :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz