wtorek, 4 kwietnia 2017

Iron Maiden - 666 The Number Of the Beast!!!!

Trzecie z serii piw Trooper, sygnowanych przez Iron Maiden, a w zasadzie Bruce Dickinsona i angielski browar Robinsons.



Limitowana wersja Troopera to 666 to niewątpliwie hołd dla jednego z największych hitów zespołu The Numer Of The Beast. Piwo ma 6,6(6)% alkoholu.

Piękna etykieta, piękny kapsel, piwo bursztynowow-miedziane  i tylko niska piana psuje efekt.

W zapachu silny słód, karmel, ciężka nuta owocowa, nieco miodu i biszkoptów, oraz powiew chmielu.

W smaku mamy głównie karmel, słód i dużo owoców, za dużo. Zasadniczo słodkie, z delikatnymi nutami kwiatów, miodu i biszkoptów. Goryczka spora, ale nieco łodygowa, ściągająca. Lekko alkoholowe, w mało szlachetnej formie, nieco ciężkie.

O ile Trooper i Red n Black to piwa zasadniczo smaczne i dla każdego, to w przypadku edycji 666 mamy do czynienia z trunkiem najsłabszym, kojarzącym się z jasnym mocnym.  Tylko dla fanów zespołu i kolekcjonerów muzycznych gadżetów. Oczywiście ocena z punktu widzenia kraftu - piwo jest o niebo lepsze od 99% koncernowych "wareczek" w krajowych monopoli.

Ocena ogólna: 7/12
(Wygląd: 0.5/0.75; Zapach: 1.75/2.5; Smak: 4.5/8; Cena/Jakość: 0.25/0.75)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz