niedziela, 19 lutego 2017

Klonowy Jesus i Babcia Sowa

Dziś wielka petarda i piwo, które może wejść szturmem do listy naj! Syrop klonowy bourbon i sztos!


Producent rzemieślniczych syropów klonowych leżakowanych w beczce po bourbonie -  BLiS - oraz dobrze nam znany Evil Twin połączyli siły i stworzyli Michigan Maple Jesus! Najsłynniejszy RIS Złego Bliźniaka trafił do beczki po bourbonie w której leżakował ekskluzywny syrop klonowy. Samo piwo to 12% alkoholu.

Piwo czarne, ale syrop klonowy chyba nie idzie w parze z pianą...

Słodycz, syrop klonowy, bourbon, kokos, czekolada w kilku odmianach, wiśnie, czereśnie,minimalnie różany. 2.25->2.5*

W smaku jest jeszcze lepiej! Piwo bardzo nisko wysycone, pełne, gęste, bardzo czekoladowe, wręcz kostka czekolady! Ciasteczka, herbatniki czekoladowe. Gorzka, mleczna, praliny! Syrop klonowy bardzo wyraźny, słodki! Równie wyraźna jest beczka! Bourbon potężny, silnie wspierany przez kokos, minimalna drzewność. Ciemne owoce głównie w formie słodkich wiśni-czereśni. Delikatna ciasteczkowość, zbożowość, paloność. 7->7.5*

Świetne piwo, poszczególne smaki tworzą wspaniały słodki deser, brakuje jedynie nieco więcej harmonii, są wspaniałe kwiaty ale potrzeba odrobiny czasu aby rozkwitły i powstał cudowny bukiet! W 100% polecam zakup, ale sugeruj potrzymać kilka miesięcy w chłodzie, a efekt przejdzie wasze oczekiwania.

Ocena ogólna: 10.5/12
(Wygląd: 0.5/0.75; Zapach: 2.25/2.5; Smak: 7/8; Cena/Jakość: 0.75/0.75)

* ocena aktualna i bardzo wyraźny potencjał w którym piwo zmierza i najpewniej osiągnie za kilka miesięcy

Jako mały bonusik holenderska Babcia, która również używa syropu klonowego, a nawet cynamonu :) Grandma’s Cooking Recipes Vol. 1 z Uiltje to sweet imperial stout o mocy 10,1%. O dodatkach już wspomniałem, ale dodam jeszcze, że powstało we współpracy z portalem BierNetwerk.

Niestety nie robiłem notatek, ale kilka smaczków zapamiętałem. Po pierwsze śliczna etykieta. Po drugie nieco przytłumiony aromat z silnym chmielem. Po trzecie bardzo przyjemny smak. Naprawdę dużo syropu klonowego, wyraźny cynamon i sporo mlecznej czekolady. W tle nieco palonego słodu, kawy zbożowej, sporo chmielu i odrobina owoców, melasy. Goryczka średnio intensywna, alkohol nieco grzeje w przełyk. Po piąte bardzo fajne piwo, a dla fanów syropu klonowego pozycja obowiązkowa. Do Polski piwo sprowadził katowicki Browariat i tam je znajdziecie :)

Punktacji nie robiłem, ale wiadomo jeszcze nie ta liga co gwiazda wpisu, ale też zdecydowanie tańsze i łatwiejsze do zdobycia :)  Czy Maple Jesus to top? Na pewno, ale nie jest to jeszcze ścisły czub tabeli, chociaż po roku leżakowania...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz