niedziela, 12 lutego 2017

"Grzeje" Zawiercie i Bytów

Afera Prunum, afera Samca, chore ceny, spekulanci i nieudolność w planowaniu i dystrybucji... Psycho szał i wariacka pogoń, może wykończyć, dlatego proponuję Wam to olać i kupić jedno z wielu dobrych piw do kupienia bez problemu. W dzisiejszym wpisie też na luzie i bez oczekiwań większych - premierowe grzańce.


Browar Bytów Kaszubki gości u nas pierwszy raz, dlatego witamy i niestety lekko rugamy. Ich Korzenne to nie piernik w płynie, a coś w stylu grzańca. Do piwa trafiły: imbir, cynamon, goździki, miód wielokwiatowy. 17 BLG i 7,6% alkoholu.

Wizualnie etykieta nie zachwyca, ale kapsel jest śliczny. Piwo o barwie wiśni, piana obfita, trwała, pięknie oblepia szkło.

W zapachu zdecydowanie dominuje miód, nieco imbiru i goździków, a cynamon jest najsłabszy, ale obecny. Przyjemnie i słodko.

W smaku już tak przyjemnie nie jest. Miód jest za mocny i jakiś taki syntetyczny, chociaż nieźle łączy się ze słodem, który jest wyraźnie chlebowy. Przyprawy są mocno zmieszane, ale wszystkie wyczuwalne. Niestety, którejś przyprawy jest za dużo i dała nieprzyjemną gorycz. Nie przełamuje ona jednak zdecydowanie za mocnej słodyczy - to rasowy ulepek.

Ocena ogólna: 7.5/12
(Wygląd: 0.75/0.75; Zapach: 2/2.5; Smak: 4.5/8; Cena/Jakość: 0.25/0.75)

Drugim piwem jest Ale Szopka z zawierciańskiego Na Jurze. Do piwa trafiły: cukier trzcinowy, hibiskus, imbir, cynamon, skórki pomarańczy, macierzanka, goździki, anyż, kardamon. Alkohol 6.5%.

Etykieta fajna, ale totalnie niespójna z nazwą, trochę absurdalna. Ruminowo-czerwone błoto w barwie, piana znika szybko, ale utrzymuje się kożuch.

Imbir, cynamon, przyprawa do pierników, anyż, miód,

Na początek warto pomyśleć co jest podstawą tego piwa. Smakuje jak Fortuna Czarna, czyli charakterystyczna nutka Coca Colli. W połączeniu z nieco syntetyczną pomarańczą, cynamonem, imbirem, anyżem, gumą balonową, słodyczą cukru trzcinowego, goździków i przypraw korzennych daje to smak napoju gazowanego, a nie piwa. W przypadku grzańców nie jest to chyba wada... Goryczka niska, całość słodka. 

Nie ma się co oszukiwać - kupując grzaniec czegoś takiego powinniśmy się spodziewać. Nie jest to takie piwo korzenne jak lubię, ale nie jest złe, chociaż samemu możecie zrobić grzaniec lepszy. Kardamonu i hibiskusa nie wyczułem, ale piwo jest lepsze od bytowskiego.

Ocena ogólna: 7.75/12
(Wygląd: 0.5; Zapach: 1.75/2.5; Smak: 5/8; Cena/Jakość: 0.5/0.75)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz