piątek, 9 września 2016

Jubileuszowy w cieniu Colonel Kernel!


Nie milkną echa ceny Porteru Jubileuszowego, dlatego dodam jeszcze jedno zdanie od siebie. Piwo w browarze wyceniono na 25 zł za 0,5 litra. Za tyle było sprzedawane lane i niewątpliwie browar na tym zarabiał. Wersja butelkowa to 60 zł na tym samym stoisku browaru. Prosta matematyka i widzimy, że 35 zł płacimy za szkło i opakowanie. W moim odczuciu wystarczy, że zadacie sobie pytanie, czy tuba, szkło i butelka warte są 35 zł, bo to 25 zł za piwo pewnie jakoś przebolejecie.

Obiecałem Wam również piwo warte zbliżonej ceny do wiadomego Delikwenta. Butelka 0,75l za 75 zł, czyli nieco drożej, ale w szczególe taniej, bo porteru było w tubie tylko 0,5l. Do tego piwo jest z USA i musiało do Polski przylecieć, a nie przejechać paleciakiem 300 metrów.

Piwo pochodzi z dobrze znanego i słynącego z piw świetnych browaru The Bruery, nazywa się Colonel Kernel i jest to barley wine, a w zasadzie corn wine, leżakowany w beczce po bourbonie. Potężny ekstrakt z którego uzyskano 14,8% alkoholu, do tego beczka, na pewno długie leżakowanie i koszty produkcji rosną.

Piwo było degustowane w plenerze, na festiwalu, a do tego kupione i wypite wspólnie ze znajomymi co oczywiście odbiło się fatalnie na notatkach, które są ubogie i dziurawe, ale jest ocena i zasadniczy profil smakowy.



Aromat jest wspaniały zarówno w warstwie beczkowej, gdzie cuda wyprawia kokos z wanilią, jak również słodowa jego strona, gdzie nawet karmel jest świetny, co uwydatnia smak, w którym karmel, miesza się z ciemnym pieczywem, bogata słodowość o różnych wymiarach. Silna jest również mleczna czekolada, rodzynki, ciasto kakaowe. W tle figi, wiśnie, śliwki, gorzka czekolada, a nawet migdały i po mocniejszym ogrzaniu pistacje. Goryczka niska, piwo po słodkiej stronie księżyca, pełne, ale nie oleiste.

Piłem kilka lepszych piw, w sumie to nawet 2 czy 3 lepsze z tego browaru, ale to też jest wspaniałe! Do tego pewnie nie wszystko spisałem i klops…

Ocena ogólna: 11/12
(Wygląd: 0.5/0.75; Zapach: 2.5/2.5; Smak: 7.25/8; Cena/Jakość: 0.75/0.75)

W przypadku wyglądu minusik, za duże zmętnienie, a w przypadku stosunku cena/jakość przy składce w 2-3 osoby zdecydowanie komplet punktów, gdyż cena jest wtedy łatwiejsza do przełknięcia. Zakup samodzielny? Również warto, ale wydatek robi się znacznie większy, dlatego dałbym 0.5.

Piwo jest nieporównywalnie lepsze od Jubileuszowego, jego cena wydaje się rozsądniejsza, bardziej usprawiedliwiona, no i płacimy za piwo, a nie opakowanie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz