czwartek, 14 lipca 2016

Przegląd RISów krajowych 4: Imperial Smoky Joe, AleBrowar

Dziś w Przeglądzie piwo doskonale Wam znane z wersji klasycznej, fanowskiej i z czekolady. Tym razem Smoky Joe z Ale Browaru doczekał się edycji imperialnej!


Kolejna mutacja Joe to 24 BLG, przy alkoholu 9,8% i 65 IBU, w zasypie płatki owsiane, oraz chmiele Columbus, Cascade i Willamette. Piwo oczywiście jest warzone z dodatkiem słodu wędzonego torfem, dlatego jak styl podano Imperial Whisky Stout.

Etykieta typowa dla AleBrowaru. RIS oczywiście jest czarny, a beżowa, drobna, średnio obfita piana nieco za szybko redukuje się do dziurawego kożucha.

W aromacie ogromna porcja torfu co wywołuje oczywiście szczery uśmiech. Na drugim planie palony, odrobinę kwaskowaty słód, mleczna czekolada, a w tle nieco kawy i chmielu.

Torf, sporo torfu, idącego w stronę whisky, mleczna czekolada, spora słodycz w stylu mocno laktozowego milk stoutu. Równie istotne są silne nuty palone, minimalnie cierpkie i kwaskowate, co dobrze łamie wysoką słodycz. Paletę smaków uzupełnia kawa, sporo ciemnych owoców, odrobina amerykańskiego chmielu. Alkohol jako taki jest ukryty, ale grzeje w przełyku. Goryczka o cechach chmielowych, oraz palonych na dolnym pułapie średniej intensywności.

Ocena ogólna: 9.75/12
(Wygląd: 0.5/0.75; Zapach: 2/2.5; Smak: 6.5/8; Cena/Jakość: 0.75/0.75)

Pełne, słodkie, torfowe w stronę whisky, bogate w smaku, ale nie do końca ułożone. Butelka 0,5l kosztuje 15 zł co jest akceptowalne i myślę, że jedną butelkę warto posłać do piwnicy. Od czasu premiery na WFP zdecydowanie zyskało. Wersja z dębowej beczki będzie totalnym hitem, jeżeli piwo zyska nuty wanilii, kokosu.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz