niedziela, 5 czerwca 2016

zCopa America 2!

Mecz otwarcia za nami, podobnie jak pierwsze zCopane degustacje! Dziś, aż 3 spotkania pod rząd, ale obowiązki nie pozwolą mi na całonocne oglądanie, dlatego piwo i Kostaryka : Paragwaj będzie zapewne wszystkim co zobaczę. Bardzo ciekawe (bo mało znam futbol tych reprezentacji) starcie Peru z Haiti odpuszczę na pewno. Jeżeli dam radę wstać to zobaczę drugą połowę Brazylii z Ekwadorem (nie wstałem ;))


Jako człowiek wiekowy na niektóre ekipy patrzę przez pryzmat sentymentów, dlatego dziś jestem za Paragwajem, który polubiłem dzięki najlepszemu napastnikowi wśród bramkarzy! 

Co do picia? W zasadzie sam nie wiem co wybrać... Padło na Yeti z browaru Bednary. Swoją drogą coś za dużo tych Yeti w świecie polskiego piwa, zwłaszcza, że PRAWDZIWE YETI jest tylko z USA :) Piwo jest nawiązaniem do nepalskiego napoju raksi, którego nigdy nie piłem. Oatmeal Rice Pale Ale, czyli do łowickiego owsianego dodano ryżu? 12,5% BLG, 5% alkoholu i 40 IBU. Yeti na etykiecie jest śmieszne i szpetne, a przez to w sumie fajne. Piwo ma złoto-pomarańczową barwę i drobną, białą pianę, która ładnie oblepia szkło.

W zapachu spora słodowość, lekki karmel i swojska, owocowa chmielowość z nutką ziołową. 

W smaku również słodowe, ale z naciskiem na zbożowe, chlebowe formy. Owoce biała i swojskie, przeplatają się z cytrusami, uzupełnia to ziołowa goryczka, która faktycznie wydaje się mieć ok 40 IBU. Gładkie i pełne jak na 12,5 BLG, usytuował bym je gdzieś na granicy słodyczy i wytrawności. W tle nieszczęsny karmel, na szczęście delikatny.

Piwo jest bardzo pijalne, rześkie, a przez to przyjemne, codziennie, bardzo dobre do meczu, a nie do degustacji w skupieniu.  Cena oscyluje w okolicy 7,50.

Ocena ogólna: 8.5/12
(Wygląd: 0.75/0.75; Zapach: 1.75/2.5; Smak: 5.5/8; Cena/Jakość: 0.5/0.75)

Pierwsza połowa rozczarowała, nuda i brak spektakularnych akcji, optyczna przewaga Kostaryki, ale bliżej gola był Paragwaj. Piwo ciekawsze od meczu, chociaż też bez fajerwerków.

Na drugą połowę wybrałem piwo przedziwne z uwagi na cenę! Bourbon Barrel Age z USA za 10 zł?! Coś tu jest nie tak, ale nie ma co marudzić, tylko trzeba pić!


Ktoś wpadł do piwa...

Kentucky Ale Bourbon Barrel
z Alltech's Lexington Brewing to strong ale o mocy 8,2% alkoholu, leżakowany przez 6 tygodni w beczkach dębowych po bourbonie Kentucky, który powstaje w tym samym miejscu, gdyż browar jest jednocześnie destylarniom. 

WOW!! W zapachu petarda! Ogromna ilość wanilii, świetna dębina i wyraźna acz łagodna nuta bourbonu! Do tego rodzynki, słodkie, białe winogrona, brzoskwinie, ciasteczka.

Zapach zapowiadał większą słodycz i oleistość, tymczasem jest lżej, ale i tak wyśmienicie! Białe słodkie winogrona przechodzą w rodzynki, mieszają się z pumperniklem, fajnym karmelem, wspaniałą, intensywną wanilią i delikatną nutką bourbonu, brzoskwini, oraz herbaty. Najwspanialsza jest wanilia, która łączy się z delikatnymi herbatnikami! Goryczka bardzo niska, piwo słodkie, ale nie przesłodzone.

Tak dobrego piwa za 10 złoty jeszcze nie piłem! Ogólnie to super piwo, ale są lepsze tylko duuużo droższe.

Ocena ogólna: 10.5/12
(Wygląd: 0.5/0.75; Zapach: 2.5/2.5; Smak: 6.75/8; Cena/Jakość: 0.75/0.75)

W kwestii meczowej będę milczał, gdyż nie ma o czym pisać. Obie ekipy zrobiły wszystko, by spotkanie skończyło się bezbramkowo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz