wtorek, 19 kwietnia 2016

Trunki z innej półki: wino słomkowe

O winie napisano wszystko, od katalogów, przez poradniki po encyklopedie. Są setki epickich cytatów wychwalających ten trunek, ale dla mnie ten sukces to jedna wielka zagadka! Próbowałem, kupowałem, testowałem, smakowałem i nic! Szkocka whisky, miody pitne, sherry i kilka innych trunków to prawdziwe smakowe petardy, ale wino?! Dziś mogę powiedzieć, że znalazłem coś dla siebie, ale ponownie nie jest to klasyczne wino... 


Po winiarskich klęskach zostały mi do sprawdzenia dwie odmiany wina: słomkowe i lodowe, czyli w teorii bogate w smaku i słodkie odmiany. Dziś na warsztat idzie morawskie wino słomkowe Sing Wine 2011 Slamove Vino Svatovavriniecke słodkie, czerwone o mocy 12,3% alkoholu.

Czym jest tajemnicze wino słomkowe? To trunek do którego grona są zbierane ręcznie ze szczególną starannością, gdyż plon jest rozkładany na słomie, gdzie leżakują przez trzy miesiące. Ma to na celu odparowanie wody i skondensowanie zawartego w owocach cukru. Są to wina rzadkie, wymagające większego wysiłku, a przez to droższe.

Przejdźmy jednak do konkretów i pamiętajcie, że to ocena piwosza, a nie "winnego geeka".

Aromat jest winny ;) Po naszemu najbliżej mu do lambików - wyraźna kwaskowatość, może nawet lekka dzikość w stronę siana, stajni. Zapach jest jednak podbudowany słodką nutą miodu, poziomek, suszonych moreli co zdecydowanie dodaje mu uroku.

Smak jest równie ciekawy, acz zdominowany już przez słodycz. Słodycz miodowa, kwiatowa, owocowa, pełna słodkich winogron, suszonych owoców, zwłaszcza rodzynek, ale również poziomek, moreli. Doszukałem się również soczystych gruszek i odrobiny jabłek. Trunek jest gęsty, oleisty, ale nie zalepia, gdyż słodycz kontrowana jest przez orzeźwiającą kwaskowatość ze stajennym/słomianym posmakiem. Przy tym bogactwie i słodyczy, zachowuje winny charakter, acz ociera się minimalnie o miód pitny.

Bardzo dobre, idealne dla wszystkich wielbicieli słodkich, mocnych piw. Problemem jest niestety cena, nieadekwatna do wielkości butelki. Warto spróbować, gdyż udowadnia, że wino może być jednak smaczne :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz