środa, 27 stycznia 2016

Kalendarz Adwentowy 19: Świąteczny Śliwkowy Stout, Roch

Ostatnia bombka na krajowej choince 2015 to Świąteczny Śliwkowy Stout z pechowo pomijanego, acz bardzo dobrego i wyróżnionego Rocha!


Wędzona śliwka kalifornijska? Węgierka dużo lepsza, ale i tak zapowiada się super! Świąteczny stout owsiany 16 BLG i 5,6% alkoholu. Muszę wyznać, że kilka lat temu nie smakowały mi wędzone śliwki i kompot z suszu... Teraz kocham te smaki i wszystkim wątpiącym polecam dać ponowną szansę tym smakom :)


Barwa brązowo czarna, z pianą niską, o niewielkiej trwałości.

Zapach przyjemny, acz bez bogactwa i intensywności. Palono-zbożowe z lekką nuta czekolady i śliwek, niekoniecznie wędzonych.

Mleczna czekolada złamana nutą wędzonych śliwek - idealne połączenie w smaku. Do tego nuty zbożowe, ciemne kwaskowate słody i nieco popiołu. Niby niewiele, ale silna dominująca śliwka jest tym czego oczekiwałem. Goryczka niska. Całość słodka, kwaskowata, słodowa.

Ocena ogólna: 9.25/12
(Wygląd: 0.5/0.75; Zapach: 1.75/2.5; Smak: 6.25/8; Cena/Jakość: 0.75/0.75)

Bardzo fajne, niezobowiązujące, świąteczne przez śliwki, ale brakuje nieco pierników i cynamonu, gdyby zastąpiły zboże było by to najlepsze piwo świąteczne tego sezonu w PL.

Jeżeli już przy Rochu jesteśmy to kolejnym rewelacyjnym wypitym, ale nie opisanym piwem jest Marwari  owsiane IPA o słonecznej barwie i białej, drobnej pianie. Zarówno w smaku jak i w zapachu chmielowy wyciąg. Potężna dawka chmielu w różnych postaciach: od żywicy, przez białe owoce, trawę cytrynową, po egzotykę i cytrusy. Wszystko z umiarkowaną goryczką, bez niepotrzebnej przesady i innych łodyg. Płatki nadały delikatności, acz mogło by być bardziej aksamitne. Tak czy tak świetne piwo!

Na zakończenie mała pszenica z Podgórza - Baron von Jaizen. Fajnie, że rzemieślnicze browary zabierają  za klasyczne style. Dawno nie piłem dunkel weizena, a to przecież zacny styl. 13 BLG i 5% alk. W barwie mętny bursztyn pomarańcza, jak na styl za jasne, również piana jak na pszenicę jest za niska, a do tego szybko znika. W aromacie banan z jabłkiem z dodatkiem słodu. W smaku dużo bananów z dodatkiem karmelu, nieco słodowego chlebka. Goryczka niska. Przyjemne, ale bez szaleństwa, mało dunkelowe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz