piątek, 11 grudnia 2015

Kalendarz Adwentowy 9: Bożonarodzeniowe

Planowałem drugą szansę dla Norweskiej wizji świąt, gdyż pierwsza nieco rozczarowała. Trafiłem jednak na krajową nowość, która wydaje się mieć predyspozycje do leżakowania i może szybko zniknąć ze sklepowych półek, dlatego sprawdzam poza kolejnością.


Już na początek duży plus za nazwę piwo Bożonarodzeniowe, gdyż w dobie wyimaginowanej poprawności, nagonki na Kościół trzeba mieć odwagę (co brzmi jak kuriozum, ale jednak takich czasów dożyliśmy), aby nazwać piwo od właściwej nazwy świąt. Tak, obchodzimy święta Bożego Narodzenia, a nie choinki z marketu, świecących lampek i nie jest to również dzień kapusty z grochem! Jak słusznie zauważył pewien Tomasz MigMig etykieta z Mikołajem nie pasuje jednak do krajowej tradycji, ale pamiętajmy, że stajenka i Jezusek na etykiecie piwa wzbudziły by kontrowersje.

Koniec dywagacji, teraz konkrety! Bożonarodzeniowe to dziecko browaru Wąsosz i Krzysztofa Czechanowskiego zwycięzcy Konkursu Piw Domowych Bractwa Piwnego 

W składzie: cukier kandyzowany, imbir, cynamon, gałka muszkatołowa, goździki, przyprawa do piernika. Ciekawe parametry (19 BLG i 9% alk.) zachęcają do leżakowania.

Prosta, nieco oklepana, ale bardzo ładna i klimatyczna etykieta. Kapsel zalany woskiem, czyli piwo przygotowane do leżakowania. Trunek ma czarną barwę, oraz niską, ale trwałą i gęstą, beżową pianę.

Po odkapslowaniu butelki z szyjki czujemy nuty wosku pszczelego co dobrze świadczy o użytym tworzywie do zabezpieczenia kapsla. Już ze szkła unosi się aromat palonego słodu, zboża, kawy, imbiru i delikatnych przypraw korzennych.

W smaku również dominuje nuta ciemnych słodów, paloności, ale idealnie łączy się ze sporą porcją czekolady (dominuje mleczna, ale jest i gorzka). Główne nuty silnie i bardzo przyjemnie dopełnia smak cynamonu, imbiru, przypraw korzennych, ale nie piernika w czystej postaci. Goryczka średnio intensywna, przyprawowa. Piwo po słodkiej stronie mocy. Po ogrzaniu lekka wanilia, skórka pomarańczy, kawa. Cukier kandyzowany obecny gdzieś na horyzoncie, ale w pozytywnej postaci.

Już teraz jest bardzo dobre, ale za kilka miesięcy, gdy w pełni się ułoży i lekko utleni powinno być świetne! Jeszcze dziś idę do sklepu po 2-3 butelki do piwnicy :) Kosztowało poniżej 6 zł co czyni go hitem w tym przedziale cenowym.

Ocena ogólna: 9.5/12
(Wygląd: 0.75/0.75; Zapach: 2/2.5; Smak: 6/8; Cena/Jakość: 0.75/0.75)

Poziom swiąteczności (od 1 do 5): solidne 4.


Kalendarz Adwentowy 5: Christmas Ale, St. Bernardus
Kalendarz Adwentowy 6: Grand Champion 2015 
Kalendarz Adwentowy 7: Frosted Frog, Hoppin' Frog 
Kalendarz Adwentowy 8: Winter Ale, Lervig

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz