wtorek, 8 grudnia 2015

Kalendarz Adwentowy 7: Frosted Frog, Hoppin' Frog

Po wizycie w Belgii czas sprawdzić jak smakują święta w światowym centrum craft beer, czyli USA. Piwo jest tym bardziej światowe, że kupiłem je w czeskiej Pradze w czerwcu, czyli jest to edycja 2014!


Frosted Frog z doskonale Wam znanego Hoppin Frog, to oczywiście Christmas Ale z dodatkiem cynamonu, imbiru i gałki muszkatołowej. Z danych mamy 12 IBU i 8,6% alkoholu. Oczekiwania mam spore, zwłaszcza po ostatnich degustacjach Gangstera i jego Waniliowej prawej ręki, nie wspominając już o zamkowej Doris

Etykieta oczywiście z doskonale znaną Żabą tym razem w czapce Mikołaja i ze świątecznym stroikiem. W barwie dojrzała czereśnia-rubin, piwo wydaje się klarowne. Beżowa piana jest niska i szybko opada do poziomu cienkiego kożucha. 

WOW! Powąchałem i poczułem, że przenoszę się do chatki świętego Mikołaja, w której Pani Mikołajowa wypieka świąteczne przysmaki! Pierniki, nuty korzenne, cynamon, pieczone jabłka , słodkie nuty cytrusów, miód, wanilia, gałka muszkatołowa! To tylko wskazówki, ułamek bogactwa i złożoności tego świąteczno-piernikowego bukietu! Cudowny zapach!

Smak jest równie upojny, chociaż  nieco uboższy od aromatu. Ponownie dominuje piernik z nutami korzennymi, cynamonem, ale równie silny jest krem waniliowy z pasiecznymi nutami miodu i kitu. Pojawia się spora ilość suszonych owoców, moreli, śliwek, pomarańczy, ciasteczka kakaowe, minimalny imbir, gałka muszkatołowa. Bardzo ciekawym akcentem jest nuta różana w stylu takowej marmolady. Jest słodkie, ale nie przesłodzone. Leciutka goryczka od przypraw, chmielu nie czuć wcale.

Niesamowicie pijalne, o niskim wysyceniu i alkoholu którego totalnie nie czuć, co przy dużej butelce i 8,6% może być zdradliwe. Ceny niestety nie pamiętam, ale była zbliżona, no może minimalnie niższa od tych jaki piwa z HF mają w Polsce.

Ocena ogólna: 11/12
(Wygląd: 0.5/0.75; Zapach: 2.5/2.5; Smak: 7.25/8; Cena/Jakość: 0.75/0.75)

Poziom świąteczności (od 1 do 5): -5 w zasadzie to święta w płynie, a ten "-" tylko dlatego, że to początek tegorocznych degustacji i nie wiem czy jeszcze grudzień zaskoczy.

KA 2015:
05 Christmas Ale, St. Bernardus
06 Red Roeselare Ale,Grand Champion 2015

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz