niedziela, 11 października 2015

Wostok Whiskey Barrel Aged

Najlepszym wprowadzeniem do tej degustacji będzie tekst powstały po wizycie w chorzowskim Redenie, czyli konsumpcja tego piwa prosto z dębowej beczki! Obecnie piwo trawiło do butelek i kegów pod nazwą Wostok! 

 

Whiskey stout leżakował w beczce po Jacku Danielsie, 20 BLG, 9% alk.. Paweł, piwowar w Chorzowie, nie zdecydował się na wykorzystanie skrótu, klucza "RIS", chociaż patrząc na parametry miał do tego prawo. Czy słusznie? Czas sprawdzić!


Piwo czarne, z nikłymi, rubinowymi przebłyskami pod światło. Piana, niska, beżowa, drobna, mogła by być nieco trwalsza. 

Potężna dawka czekolady (mleczna, deserowa), śliwki, rodzynki, wyraźna szlachetna nuta whiskey. Gdzieś w tle kołata mi myśl: torf, wanilia i kokos, ale to bardzo ulotne skojarzenie.

W smaku bardzo delikatne, aksamitne, a jednocześnie z wyraźną nieco pikantną nutą whiskey, w na tyle intensywnej formie, że można rozpoznać cechy JD. Na drugim planie ponownie duża dawka czekolady, kakao, śliwek, rodzynek, odrobina czereśni, ciemne, ale nie palone słody, a w tle nieco orzechów i karmelu. Ponownie mam wrażenie kremowej obecności wanilii i kokosu, ale jest to tylko posmak w tle. Goryczka niska, piwo słodkawe.

Deserowe, nieco alkoholowe, przepełnione nutami whiskey, nisko wysycone. Kosztowało 18 zł za butelkę 0,33l i ja zakupu nie żałuję, ale podejrzewam, że znajdą się malkontenci, względem ceny, a nie piwa.

Ocena ogólna: 10/12
(Wygląd: 0.5/0.75; Zapach: 2.25/2.5; Smak: 6.5/8; Cena/Jakość: 0.75/0.75)

Hmm piwo ma w sobie sporo z imperialnego stoutu, więc śmiało można mówić o RISie, chociaż określenie whiskey stout dużo lepiej oddaje klimat piwa. Czy warto leżakować? Sam, nie wiem... Jest bardzo gładkie ze sporą ilością ciemnych owców już teraz, a nutka szlachetnego alkoholu nie przeszkadza więc nie wiem co by mogło jeszcze zyskać... Mam jeszcze jedną butelkę, więc za rok sprawdzę.

2 komentarze:

  1. Wczoraj byliśmy w Chorzowie na zakupach, dwie buteleczki będą sobie leżały do Sylwestra.

    Przy tej okazji chciałem tutaj napisać ogólnie o "Redenie" w Chorzowie bo wczoraj po stopięćdziesiątejósmej wizycie w tym przybytku wyszło mi, że jest to obiektywnie najlepszy brewpub w Polsce jaki udało mi się zlokalizować. Ja tam po prostu nie wypiłem jeszcze złego piwa (chyba, że nieostrożnie zamówiłem sobie piwo z drugiego "redenu"). Klimat tez mi odpowiada w 100%, jedzenie rozwala podniebienie, a jak już człowiek się załapie na podglądanie warzenia piwa to jest absolutna bajka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy najlepszy, ale na pewno mój ulubiony restauracyjny w okolicy :) Poziom dużo wyższy niż ten drugi.

      Usuń