środa, 16 września 2015

Amerykańscy gangsterzy i ich wspaniałe IPA!

Pamiętacie Waniliowego Gangstera? Wspaniałe IPA z nutami białej czekolady i wanilii oczarowało mnie nie mniej niż Ojciec Chrzestny. Dziś sprawdzimy kolejnego capo z tej brygady! Pójdzie na dno w betonowych bucikach, czy będzie liczyć dolary, paląc kubańskie cygaro i popijając barrel age?  


Gangster Frog IPA, Hoppin Frog, USA
Szok i niedowierzanie! Amerykański browar podał pełne dane na etykiecie! 7,5% alkoholu przy 16,6% ekstraktu, a do tego 55 IBU.

Klimatyczna etykieta, sygnowany kapsel. Złoto-żółta barwa i obfita, trwała piana, pięknie znacząca szkło.

Wspaniały sok z cytrusów, owoce tropikalne, multiwitamina, odrobina kwiatów - chmielowa eksplozja aromatów, uzupełniona odrobiną ciasteczek i słodu!

Mandarynki, pomarańcze, ananas, owoce tropikalne, nutka multiwitaminy, coś zielonego (herbata?), kwiaty, gryka po prostu wspaniały chmielowy wachlarz, rewelacyjna paleta smaku uzupełniona nutką ciasteczek i odrobiną słodu. Gdzieś w tle przewija się waniliowy posmak. Nisko wysycone, mięciutkie po prostu puszek, wspaniała konsystencja genialnego, świetnie skonstruowanego IPA. Chmiel tworzy to piwo, a goryczka jest co najwyżej średnio intensywna, za to krótka bardzo szlachetna. Doskonała równowaga pomiędzy cytrusową kwaskowatością, słodyczą i goryczką.

Jedno z najlepszych IPA jakie piłem, wspaniałe piwo warte dużych pieniędzy. Krajowe browary takich trunków nie oferują. 

Ocena ogólna: 11.5/12
(Wygląd: 0.75/0.75; Zapach: 2.5/2.5; Smak: 7.5/8 Cena/Jakość: 0.75/0.75)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz