piątek, 19 czerwca 2015

Cudze chwalicie, grodzisza nie znacie!

Inicjatorem święta jest Jacek Domagalski
z brow. Nepomucen, autor świetnej
interpretacji stylu!



Piwo grodziskie, czyli potocznie grodzisz to najbardziej Polski styl. Jego historia sięga średniowiecza i jest ściśle związana z Wielkopolską, a w szczególności z Grodziskiem Wielkopolskim. Jak to często u nas bywa, to co trwało przez lata, czy nawet setki lat nie przetrwało nowego ładu z Magdalenki i w 1993 roku piwo ostatecznie przeszło do historii. Na szczęście Wielka Piwna Rewolucja doprowadziła do reaktywacji stylu, a nawet jego gwałtownego rozwoju i mutacji! Po tego po 22 latach niebytu odrodził się browar w Grodzisku (Fortuna II), a wraz z nim coś co w teorii najbliższe oryginałowi. Całość dopełni jutrzejsze (20.VI) I Ogólnopolskie Święto piwa Grodziskiego! Dlatego zachęcam wszystkich, a zwłaszcza niedzielnych krafciarzy, początkujących i tych, którzy trafili tu przypadkiem do zakupu piwa w tym stylu (dostępne nawet w Żabce!), zainteresowania się wyrobem z którego powinniśmy być dumni (USA, Australia, Niemcy, Czechy, Holandia to tylko niektóre z państwa zarażonych grodziszem), oraz oczywiście degustacji i polecania znajomym!


Krótka teoria

Nie każdy grodzisz
smaczny jest...


Pewnie wielu z Was myśli, co tak wyjątkowego w tym piwie, żeby robić jakiś szum? Najważniejsze jest orzeźwienie! Grodzisz w swojej doskonałości  stanowi najlepsze lekarstwo na upalne dni, suchość w ustach i ogólne wykończenie ciepłem! Schłodzona butelka tego trunku postawi na nogi i orzeźwi nawet takiego wroga upałów jak ja, a co więcej bardzo niska zawartość alkoholu (klasyczny około 2,5%) nie tylko pozwoli na wypicie kilku, ale i nie stworzy koszmarku pt. słońce + alkohol. Są oczywiście mocniejsze interpretacje, ale to już bardziej wariacje rzemieślników nie tak proste do kupienia jak Pinta, czy Oryginalne.

Jest to piwo pszeniczne na słodzie wędzonym dębem lub mieszanką z bukiem. Powinno być jasne, zapewne gdzieś na pograniczu złota i słomki. Istotna jest również klarowność (karuk to słowo klucz, ale słabsze umysły niech nie sprawdzają)  i wysokie wysycenie,  co w połączeniu ze specjalnym szkłem (o takim nawet ja mogę tylko pomarzyć) zbliżonym nieco do szampanówki wyjaśnia w dużym stopniu określenie "szampan wschodu". Niski alkohol idzie oczywiście w parze z niskim ekstraktem, ale i goryczka jest niewielka. Całość uzupełnia specjalny szczep drożdży i przynajmniej w teorii refermentacja w butelce.

Przykłady

Planowałem większą degustację, ale problemy zdrowotne uniemożliwiły picie piwa. Na szczęście mam zaległy tekst o świetnym grodziszu Sophia uwarzonego przez browar kontraktowy Olimp oraz browar domowy Absztyfikant. Parametry plasują je w kategorii klasycznej interpretacji: 2,7% alkoholu, 7,8% ekstraktu, 21 IBU, a 100% zasypu stanowi słód pszeniczny wędzony dębem.

Po przelaniu świetna, bardzo obfita, drobna, biała piana. Niestety piwo o sporym zmętnieniu co jest zmorą kraftowych interpretacji... W zapachu dominuje słód z wyraźną nutą wędzenia, oraz lekko kwiatową nutą od chmielu.

Słód, wędzenie i chmiel! Trzy słowa mówią wszystko, ale rozwiniemy. Początkowo wędzonka bardziej drzewna, niż szynkowa, po ogrzaniu idzie w stronę wędzonego sera. Słodkawe, ale i kwaskowate, orzeźwiające, lekko kwiatowe. Goryczka jak na styl wysoka, lekko gryząca. Bardzo pijalne, orzeźwiające, wysoko wysycone.

Bardzo dobry przedstawiciel gatunku, śmiało możecie kupować! Posmakuje zarówno wyjadaczom, jak i osoba, które pierwszy raz spotkają ten styl.

Ocena ogólna: 9.25/12
(Wygląd: 0.5/0.75; Zapach: 2/2.5; Smak: 6/8 Cena/Jakość: 0.75/0.75)           

Praktyka

Ten dział należy do Was! Odwiedzajcie sklepy z piwem (przybywa ich wszędzie), pytajcie o grodzisza, kupujcie i degustujcie! Jeżeli nie macie specjalisty pod nosem, a chcecie wypić w Święto właśnie to piwo to idzcie do Żabki, tam za niewielkie pieniądze dostaniecie  Grodziskie i opisane Bernardyńskie z browaru w Grodzisku wielkopolskim!

Udostępniajcie i polecajcie tekst znajomym, aby jak najwięcej osób dowiedziało się o naszym skarbie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz