sobota, 25 kwietnia 2015

Zabobony, czyli lepsze z kranu czy z butelki?

Jakość polskiego kraftu! Temat bumerang wracający przy każdej większej lub mniejszej wpadce czołowych browarów. Obrońcy często używają argumentu: "świeże, lane, było dużo lepsze niż to z butelek". Dziś postanowiłem zweryfikować ten argument i odwieczną zagadkę: czy piwo lane jest lepsze od butelkowego?

Kranu i chłodni użyczyła Absurdalna w Katowicach

Eksperyment miał być prosty. To samo piwo (ta sama warka) w wersji butelkowej i lanej. Mała butelka trafiła do tej samej chłodni co beczka, aby uzyskać jednakową temperaturę. Wcześniej nie piłam żadnej z wersji. Sporządziłem bardzo ładną tabelkę, przygotowałem się do punktowania różnic, a wszystko się na nic zdało... Po prostu piwo z butelki i beczki smakowało w zasadzie identycznie, czyli zaskakująco dobrze. Pomimo klęski/lub sukcesu, eksperymentu postanowiłem o piwie napisać kilka słód, gdyż Zabobon to piwo nieprzeciętne i warte wyróżnienia!  

Zabobon, Kraftwerk, butelka 0,33/lane 0,25

Styl pokręcony jak moda nakazuje: Imperial Smoked India Brown Ale, 18% ekstraktu i 6,8% alkoholu.

Trunek ma barwę miedziano-czerwoną z lekkim zmętnieniem. Piana z butelki początkowo jest nieco lepsza, ale szybko tworzy się identyczny, cienki, ale trwały kożuch.

W aromacie krem owocowy, wędzonka w stronę szynki, lekka wanilia, słody, a po ogrzaniu nawet minimalna nutka torfu. Bardzo przyjemny, acz jednoznaczny i nie wszyscy będą zachwyceni ;)

Smak jest równie intensywny, bogaty i nie dla każdego. Słód, wędzonka szynka, nieco torfu, płonącego drewna, popiołu. Krem owocowy, lekkie rodzynki, wanilia. Jakieś skojarzenie z czarną herbatą też miałem. Goryczka znaczna, mocno grejpfrutowa. Nieco ściągające (tak od deski ;)), jednocześnie słodkie i kwaskowate. Wraz z ogrzewaniem przybywa nut słodowych, a wędzonka staje się silniejsza.  

Już po degustacji doczytałem (przed nie wczytuję się raczej w etykiety), że piwo było leżakowane z płatkami z dębowej beczki po sherry co tłumaczy ściąganie, oraz powiew wanilii.

Ocena ogólna: 9.75/12

Główna kwestia wpisu pozostała nierozwiązana, ale przy najbliższej okazji powtórzę ten eksperyment z innym piwem. Na chwilę obecną przy tej samej warce, właściwym przechowywaniu i jednakowej temperaturze różnic nie widzę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz