niedziela, 22 lutego 2015

Wanilia, sherry i etykieta, czyli urodziny u Doktora

Skandal, plagiat, podróbka! Internet grzmiał, gdy do Żabek trafiły trzy piwa o etykietach lekko podobnych do AleBrowaru. Dziś to kraftowiec "zgapił" z zagranicy i co do tego nie ma wątpliwości nikt kto widział etykiety szkockiego Brew Doga. O skandalu jakoś nikt teraz nie krzyczy i jakoś tak jest sielsko, anielsko i w ogóle to Szkoci ety zmieniają na bardziej klasyczne... Mnie nie przeszkadzały Valkirie, nie przeszkadza i to, ale zabawne jest u niektórych stopniowanie na równych i równiejszych. Brak oryginalności Doktorów to już inna sprawa...


Wstęp, wstępem, ale wpis będzie o piwie, a nie etykiecie. Pierwsze urodziny najlepiej wypromowanego browaru w kraju, bo przecież najlepszym zdecydowanie nie jest, to również urodzinowe piwo. Podwójny stout owsiany leżakowany z laską wanilii i płatkami z beczki po sherry oloroso. Sherry to moja nowa miłość, ale oloroso nie do końca mnie przekonuje, gdyż jest to kwaśna odmiana, a najlepsze jest słodkie. Wanilię kocham od zawsze. Oczekiwania spore, ale i obawy, przechmielili? Będzie łodyga?

Hoppy Birthday No.1, Doctor Brew, butelka 0,5l 


18 blg, 7,6% alkoholu i tylko 48 IBU co nastraja optymistycznie. O dodatkach już pisałem. Po nalaniu piana średnio obfita, ale nie najlepszej jakości, szybko znika. Barwa na granicy brązu i czerni.

Otwieram, wącham i jest obiecująco:  palony słód, silny słonecznik, w tle czekolada, lekka kawa, wanilia i owoce. Przyjemny, ale jakoś efektu płatków nie czuć w oczekiwanej formie.

W smaku podobnie. Jeszcze tak intensywnego słonecznika w piwie nie czułem, podejrzewam, że to może być efekt płatków z beczki, zwłaszcza, że jest też taka słonawy lubczyk, co występuje w sherry. Ogólnie jest nieco słonawo. Do tego palony słód, lekka czekolada, wanilia i odrobina owoców. Goryczka na szczęście na dolnym pułapie średniej intensywności. Dosyć gładkie, czuć, że jest dużo płatków owsianych.

Wygląd: 0.25/0.75
Zapach: 1.75/2.5
Smak: 5.25/8
Cena//Jakość: 0.5/0.75

Ocena ogólna: 7.75/12

Smaczne, ale nie tak dobre jak obiecywał styl i dodatki. Dobrze obrazuje ten pierwszy rok działalności browaru. Było kilka naprawdę dobrych piw, trafiły się spore niewypały, ale ogólny obraz browaru jest jak to piwo, solidnie, ale do krajowej czołówki brakuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz