środa, 25 lutego 2015

Przegląd porterów krajowych: Jurajskie Porter Bałtycki

Cykl o porterach, po miesiącach uśpienia przeżywa prawdziwy renesans! Po porterach z Widawy i Raciborza, tym razem czarny trunek z Zawiercia, a do publikacji gotowy jest już tekst o Perle. Włodarze browaru Na Jurze zawiesili sobie poprzeczkę wysoko. 7 złotych za 0,33, gdy najlepszy Łódzki kosztuje 5,50 za 0,5 litra to dosyć ryzykowne, ale kto nie ryzykuje RISów nie pije! Pamiętajmy również, że w Łodzi browar warzy głównie konserwy do marketów, a Zawiercie  to tak zwany browar regionalny więc i odbiorca inny i skala produkcji. Do tego oczywistym jest, że ktoś tu się wzorował na Imperatorze Bałtyckim. 

 

Niejasne są parametry tego piwa. 7,5 % alkoholu zostało zadeklarowane na butelce i jak na ten styl to nieco mało. Taki wskaźnik sugeruje 18tkę. Tymczasem jest to 22ka, co zapowiada piwo bardzo płytko od fermentowane, a przez to słodkie i pełne.

Jurajskie Porter Bałtycki, Na Jurze w Zawierciu, butelka 0,33l - 7zł


Pomimo nieco dziwnej etykiety, która bardziej pasuje do Popeya, niż potęgi bałtyckiej, piwo wygląda wybornie. nieprzenikniona czerń, ozdobiona piękną beżową koroną bardzo drobnych i trwałych pęcherzyków. Krążkowanie to też klasa.

Kompozycja zapachów zdecydowanie na plus. Gorzka i mleczna czekolada, kakao, nieco palonego słodu, kawa z mlekiem, lekkie toffi, krówka. Po ogrzaniu dochodzi śliwka. Zapach słodki, bogaty i zaskakująco dobrze ułożony, jak na świeże piwo.

Podobnie jest w smaku. Masa czekolady, zarówno mlecznej jak i gorzkiej, kawa z mlekiem, toffi, wnoszący nieco cierpkości palony słód. Jest fajna kremowa nuta przywodząca na myśl laktozę. Jest wyraźna śliwka, delikatne rodzynki, ale te nuty dopiero nabierają mocy i proszą się o leżakowanie. Słodyczy jest dużo, ale kontruje ją palony słód i lekko chmielowa goryczka. Piwo jest kremowe, ale o dziwo nie czuć ciała w takim stężeniu jak by można się spodziewać. Po ogrzaniu doszło nieco malin i odrobina soku z winogron.

No to jeszcze kwestia ceny. Zaryzykowali i wygrali, bo 7 zł za piwo na tym poziomie to dobra stawka.  U mnie Łódzki niezachwianie numerem 1, ale ten wchodzi do ścisłej czołówki.

Wygląd: 0.75/0.75
Zapach: 2/2.5
Smak: 6.75/8
Cena/Jakość: 0.75/0.75

Ocena ogólna: 10.5/12

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz