wtorek, 23 grudnia 2014

Kalendarz adwentowy 16: Renifer - Widawa&Kopyra

Renifer był prezentowany na łamach kalendarza już rok temu. Jest to jednak jeden z jaśniejszych punktów tegorocznej edycji, dlatego ponownie zagości na blogu.

Renifer, Widawa&Kopyra, butelka 0,33l - 8,50 zł

 Wizualnie wszystko jak rok temu.

16% ekstraktu, 6,2% alkoholu, laktoza, kardamon, cynamon, jałowiec, gałka muszkatołowa, imbir. Chmiele: Hellertau, Cascade.

Suszone owoce, zwłaszcza śliwki, moja ulubiona wanilia! Przyjemna sosnowa nutka chmielu, lekki karmel i pierniki - przyprawy korzenne. Leciutki imbir, który tutaj dopełnia bukiet, a nie przytłacza jak w tegorocznym Kormoranie. Wszystko to tworzy bardzo przyjemny aromat.

W smaku suszone owoce, krem od laktozy w połączeniu z rewelacyjną wanilią daje świetny efekt. Wyraziste są również nuty korzenne, piernikowe - świetne w swojej delikatności  i formie. Dobra robota przypraw - zwłaszcza gałka i cynamon, również imbir idealnie się komponuje. Jednak prawdziwą perłą w koronie jest subtelna nutka jałowca!  Jak dla mnie piwo było leżakowane z płatkami z beczki po koniaku! Goryczka niska.

Aksamitne, słodkie, ale nie przesłodzone! rewelacyjnie zbalansowane. Tutaj aż prosi się o wersję double, czy wręcz jakiegoś Rudolfa - Imperialnego Renifera!

Marudziłem nie raz na piwa i ceny trunków tego duetu, ale Renifer to prawdziwe mistrzostwo i najlepsze krajowe piwo świąteczne (na dziś dzień - jeszcze jedno czeka) Rok temu było bardzo dobrze, w tym roku jest jeszcze lepiej! Święta w płynie :)

Wygląd: 0.5/0.75
Aromat: 2.25 /2.5
Smak: 7.25/8
Cena/Jakość: 0.75/0.75

Ocena ogólna: 10.75/12

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz