poniedziałek, 8 grudnia 2014

Kalendarz adwentowy 7: Winter in Bangalore - Amager

Amager zaprezentował się już na blogu jako twórca świetnych IPA (min. Wookie). Jak poradzi sobie w wyzwaniu adwentu? W kalendarzu są od nich dwa piwa -  omawiane dziś winter i typowo świąteczny Julebryg 2014. Zastanawia mnie jednak na co czekają krajowe browary? Na 7 przedstawionych piw, aż 6 było z zagranicy, a jedyne krajowe nie było świąteczne... To nie moje celowe działanie, a zwyczajny brak piw do oceny...
 
Winter in Bangalore, Dania, Amager, butelka 0,5l -

Twórcy piwa zabierają nas z ponurej, zimnej Danii do radosnej krainy, którą sobie wyobrażają jako miejsce w których śnieg pada kilka dni w roku, a średnia temperatura to 25 C. i właśnie na takie temperatury, a nie na zimę jest to piwo ;)

Zimowe IPA na chmielach Herkules, Chinnok, Amarillo, Cascade. Warka 912, 6% alkoholu. 

Przepiękna etykieta z rewelacyjnym wkomponowaniem butelki. Barwa żółta, opalizująca, wręcz słoneczna. Piana biała o średniej obfitości, z trwałym kożuchem. Wygląd 0.75/0.75
Zapach: słód, cytrusy, cebulka, zioła, trawa, nuta pieprzu, pikantności.1.75/2.5

Smak: jest klasycznie i egzotycznie, czyli z jednej strony cytrusy (limonki, grejpfrut), a z drugiej cebulki w zalewie, nuty kojarzące się z kuchnią wschodu (pędy bambusa, imbir), lekka trawa. Jest pikantnie, ziołowo, czuć lekko słód. Na finiszu delikatnie przypalony spód od chleba. Bardzo wytrawne, orzeźwiające z wysoką goryczką. 6/8

Cena/Jakość: smaczne i oryginalne, a co za tym idzie warte spróbowania. Niestety piwa ze Skandynawii są drogie. 0.25/0.75

Poziom świąteczności (skala od 1 do 5):  IPA i święta w parze nie idą, zima i wytrawne orzeźwiające piwo - też nie pasuje do siebie. +1/5

Ocena ogólna:  8.75/12

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz