wtorek, 16 grudnia 2014

Kalendarz adwentowy 11: Julebryg 2014 - Amager

Dziś piwo w którym pokładam ogromne oczekiwania. Po zimowym IPA bez świątecznych nut, czas na drugie piwo od Duńczyków z Amager. Tym razem oczekuję piernika, przypraw i magii!

Julebryg 2014, Dania, Amager, butelka 0,5

Piwo warzone do tej pory we współpracy z Kurtem Julemandem, który w tym roku się nie zjawił.

Warka 904, 6,5% alkoholu, zastosowane belgijskie drożdże klasztorne.

Etykieta bardzo ładna, co roku inna. Piana średnio obfita, drobna, beżowa. Utrzymuje się kożuch. Wygląd: 0.75/0.75

Zapach: silne nuty suszonych owoców, śliwek, wiśni w czekoladzie, a nawet lekkiego wędzenia. Pojawia się lukrecja. 2/2.5

Smak: ogrom suszony owoców zwłaszcza wspomniane śliwki i wiśnie, ale czuje też jabłko, morele. Do tego lekka czekolada, lukrecja, słodowa podbudowa i delikatna wędzonka w stronę kabla. Całość bardzo delikatna, aksamitna z przyjemnym ciałkiem. Goryczka niska, całość ani słodka, ani wytrawna. 6.5/8

Cena/Jakość: piwo bardzo dobre, ale kosztuje sporo (ok. 20 zł). Uroki Skandynawii... 0.5/0.75

Poziom świąteczności (skala od 1 do 5): nie jest to jeszcze smak świąt w czystej postaci, ale od kompotu z suszu już nie wiele do tego brakuje. 4/5

Ocena ogólna:  9.75/12

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz