poniedziałek, 15 września 2014

Alvinne - Melchior Oak Aged On A Malaga Wine Barrel

Melchior Oak Aged – Malaga, Belgia, Alvinne, butelka 0,5l

Belgijskie Brouwerij Alvinne to browar w Polsce mało znany, a ich piwa to trunki bardzo trudne do zdobycia, które dodatkowo nie należą do najtańszych. Początkowo był to mikro browar z bardzo małą produkcją, ale w październiku 2011 roku doszło do otwarcia nowej warzelni, o dużo większej wydajności. W swoich piwa stosują własny szczep drożdży o nazwie Morpheus. 

 
Do Katowic dotarły dwa ich piwa, a jedno z nich wywołało u mnie przyspieszone bicie serca. WOW! Barley wine leżakowane w beczce po maladze! Od razu wiedziałem, że muszę to piwo mieć – bez sprawdzania opinii, czy ceny. Czasami tak mam i zazwyczaj są to trafne zakupy. Beczka po gęstym słodkim winie powinna wnieść sporo rodzynek, wanilii, karmelu. Brzmi znakomicie!

Piwo z serii Alvinne Oak Collection: Melchior Oak Aged On A Malaga Wine Barrel. 11% alkoholu i więcej danych brak...

Etykieta może nie z najlepszego papieru, ale prezentuje się bardzo elegancko – jej szata graficzna ma w sobie coś ekskluzywnego i tradycyjnego. Szkoda, że jakoś wykończenia nie jest wyższa. Barwa lekko różowego bursztynu. Piana niska, szybko redukuje się do bardzo marnego kożucha. Wygląd 0.25/0.75

Aromat: kwaśny, dziki, belgijski – ocet balsamiczny, wino, kwaśne wiśnie, kwaśność od beczki. 1.75/2.5

Smak: nuty dzikie, kwaśne ocierające się o końską derkę, lekko ściągające, garbnikowe, czuć mocno świeże drewno z beczki. Wiśnie, leciutkie poziomki, karmel, ocet balsamiczny, przyprawy od drożdży – zwłaszcza pieprz. Bardzo winne. Mimo tego całego kwasu, da się wyczuć również słodycz cukru kandyzowanego. Goryczka niska, ale pieprz i lekko podbijając go alkohol, tworzą złudzenie wyższej. Ekstremalne i dziwne piwo, totalnie niestylowa, ale smaczne. Niskie wysycenie, alkohol nieco grzeje. 5.5/8

Cena/Jakość: jeżeli lubicie belgijskie kwasy to kupujcie bez obaw, jeżeli liczycie na słodki barley wine to unikajcie. Gdyby było tańsze, było by wyżej. 0.25/0.75

Totalnie nie tego się spodziewałem, nie to zapowiadał opis piwa na etykiecie. Nie ma słodyczy, nie ma wanilii, rodzynek, zdecydowanie nie jest do barley wine, a solidny belgijski kwas.

Ocena ogólna: 7.75/12

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz