środa, 16 lipca 2014

Birofilia 2014 - piwa z USA

Po ogólnym omówieniu festiwalu i dokładniejszym przyjrzeniu się piwom z Polski i Europy czas zająć się tymi z za oceanu.

USA

Bez wątpienia to na piwa z USA człowiek czeka najbardziej. Co pojawi się nowego? Czy będą jakieś legendy, o których marzymy od lat? W tym razem, było „na spokojnie”, czyli niewiele nowości i sporo piw, które już gdzieś były. To, że były nie oznacza, że je piłem dlatego wyszukałem kilka drogich pozycji, na które ostrzyłem sobie zęby, ale zakup całej butelki był za dużym wydatkiem. Takim piwem był niewątpliwie Sour Porter leżakowany w beczce po bourbonie z browaru Almanac. Trunek smaczny, ale praktycznie tylko sour, nuty kojarzące się z porterem były znikome. Zakup butelki byłby kosztownym błędem. Za taki uznałbym również Barley Legal Coconut Porter z Palo Alto. Jest to klasyczny angielski porter, w którym kokosu jest jak na lekarstwo. Nie jest zły, ale nie wart swojej ceny. Za to Onoskelis Barleywine z tego samego browaru jest trunkiem bardzo zacnym i wartym degustacji. Oczywiście barley wine na amerykańską modłę.

Z mojego ulubionego Port Brewing skosztowałem tylko dwa piwa – Hot Rocks Lager, czyli tmave i Shark Attack Double Red Ale. Lepszym okazało się oczywiście to drugie, ale to już kwestia stylu. Oba to trunki wysokiej jakości, których butelką bym nie pogardził.

Z browaru The Bruery piłem do tej pory tylko jedno piwo i z racji wysokich cen ichniejszych trunków na więcej się nie zanosiło. Dlatego przy nadążającej okazji zamówiłem 100 ml świetnego Oude Tark i jeszcze lepszego Rugbrod!

Zagadkowym browarem był Two Roads – drogim i nieznany. Padło na bardzo dobry RIS – Unorthodox i solidne, acz nie ekstra-klasowe Imperial IPA – Road 2 Ruin. Jak już przy IIPA i ekstraklasie jesteśmy to do niej zaliczę na pewno High Water - Hop Logic. Całkowicie przypadkowy zakup – zamówiłem Denogginizer, ale ktoś źle odstawił butelkę i pani nalała co innego...

Było jeszcze bardzo dobre IPA (faktycznie Imperial) z ekologicznej serii z Rogue – Farms 7 Hop IPA, chyba najlepsze piwo z tego browaru, jakie piłem. Totalną porażką było natomiast Voodoo Doughnut Chocolate Peanut Butter and Banana Ale, którym poczęstował mnie Marcin. Trunek bez smaku i wyrazu, bazujący jedynie na wyrazistej butelce i niby dziwnym połączeniu smaków. Niestety smaku w tym piwie totalnie brak.

Czas na najlepsze piwa festiwalu, trunki wspaniałe i gigantyczne! Piwem piątku był genialny Russian Imperial Stout – Drakonic! Piwo z browaru Drakes to niesamowite połączenie ciasteczek i gorzkiej czekolady – płynna ambrozja! Nie ma tu miliona smaków, bogatego bukietu, ale to co jest daje ogromną intensywność, wyrazistość... Nie będę się rozpisywać - kupię butelkę (jak tylko spotkam...) i będzie osobna recenzja!
Królem soboty było Belgian Barley Wine – Sweet Evil od Hoppin Frog. Tak wspaniałej wanilii i ciasteczek chyba jeszcze nie spotkałem, ale piwo mam już kupione więc będzie osobna recenzja! 

Najdziwniejszym piwem niewątpliwie był Luksus One - berliner weisse z  duńsko-amerykańskiego Evil Twin. Limitowana edycja piwa warzona z burakami specjalnie dla nowojorskiej restauracji Luksus! W smaku kwas i ekstrakt z buraków. 

Na miejscu zdegustowałem także trzy piwa butelkowe, które nie były dostępne w wersji 100 ml. Schlenkerla Helles Lagerbier okazała się jednym z najlepszych lagerów jakie piłem. Na pół z Panem B. na kolację wypiliśmy Put it in Your Pipe z wspomnianego już Wild Beerrozczarowujący stout wędzony. Za to typ śniadaniowy okazał się przebojem. Rewelacyjne Hop Odyssey Black IPA z Green Flash to piwo pyszne i warte polecenia.

Lista piw:


  1. Almanac, USA - Sour Porter BBA
  2. Palo Alto, USA, - Barley Legal Coconut Porter
  3. Palo Alto, USA - Onoskelis Barleywine
  4. Port Brewing, USA - Hot Rocks Lager
  5. Port Brewing, USA - Shark Attack
  6. The Bruery, USA - Oude Tark
  7. The Bruery, USA - Rugbrod
  8. Two Roads, USA - Unorthodox
  9. Two Roads, USA - Road 2 Ruin
  10. High Water, USA - Hop Logic
  11. Rogue – Farms 7 Hop IPA
  12. Rogue – Voodoo Doughnut Chocolate Peanut Butter and Banana Ale
  13. Drakes – Drakonic
  14. Hoppin Frog - Sweet Evil
  15. Schlenkerla, Niemcy - Helles Lagerbier
  16. Wild Beer, Anglia - Put it in Your Pipe
  17. Green Flash, USA - Hop Odyssey Black IPA
    35 . Evil Twin, USA/Dania - Luksus One

1 komentarz:

  1. Ta restauracja Luksus jest czescia pubu Torst (w sumie to nawet nie czescia tylko w pubie mozna zarezerwowac stolik i dostac menu Luksusa, dania bywaja rownie dziwne jak to piwo z burakami), czasami polowa z 21 kranow to piwa z Evil Twin (browaru ktory zalozym brat zalozyciela Mikkellera). http://www.torstnyc.com/

    OdpowiedzUsuń