niedziela, 15 czerwca 2014

Pilica - ratujmy bastiony!

Dziś nie będzie nic o piwie, a o sprawie, która mnie niesamowicie zasmuciła. Uważni czytelnicy wiedzą, iż poza piciem piwa uwielbiam min. zwiedzać zamki. Właśnie jedna z takich wypraw zawiodła mnie do Pilicy, gdzie przeżyłem spory szok i o tym chciałem Wam opowiedzieć. Tekst jest pisany na szybko i pod wpływem emocji, dlatego przepraszam za ewentualne błędy.

Historię zamku/pałacu znajdziecie w internecie czy fachowej literaturze więc nie będę nudził, a od razu przejdę do rzeczy. Zbulwersowało mnie niszczenie tak pięknych bastionów! Stan tego wspaniałego zabytku woła o pomstę do nieba, a unikalne piękne bastiony po prostu się walą! Jedno osuwisko jest stosunkowo stare i zabezpieczone, natomiast drugie wyglądające na świeże to już totalna rozpatrz! Zero zabezpieczeń, nikt nawet nie próbuje ratować tego wspaniałego miejsca, a na moje nie fachowe oko dalsze osuwisko to kwestia tygodni, czy nadejścia ulewnych deszczy! Jeżeli odpowiednie władze nie zaczną działać to wkrótce nie będzie czego ratować. 

Z racji iż ograniczał mnie czas, brak aparatu i utrudniony dostęp, zdjęć jest mało i są średniej jakości, ale nieco na nich widać. Jeżeli wiecie coś więcej o sprawie, macie doświadczenie z tego typu przypadkami czy chcecie pomóc nagłośnić ten przypadek to piszcie, udostępniajcie ten wpis. Może jest jednak inaczej i oczy lajka wyolbrzymiają problem, lub nie doceniam władz, które już działają - jeżeli macie jakieś informacje w tej kwestii to też dajcie znać. Ja ze swojej strony na pewno wystosuję zapytanie do lokalnych władz, konserwatora zabytków itp. 

Nowe osuwisko:







Stare, zabezpieczone osuwisko:









Czytałem o procesach w sprawie własności kompleksu (pisał o tym min. Dziennik Zachodni), o osobie, która chciała to wszystko kupić i wyremontować, ale jakie to ma znaczenie gdy dobro narodowe przepada?! Tyle mówi się o dotacjach z UE o ratowaniu zabytków, a te przepadają bezpowrotnie na naszych oczach! Jedyne na co było stać miejscowe władze (??) to wywieszenie tabliczki iż wstęp grozi śmiercią.
Stan pałacu/zamku i powozowni jest opłakany, ale natychmiastowa zagłada im jeszcze chyba nie grozi.




1 komentarz:

  1. Masakra :( jak zwykle kasa i kasa jest na wszystko tylko nie na to co trzeba

    OdpowiedzUsuń