sobota, 22 marca 2014

Żniwa Chmielarzy - najlepsze Polskie (?) India Pale Ale?

Żniwa Chmielarzy IPA, Reden, butelka 0,5l* - 7,95 zł


Oj mam problem z tym piwem i to nie jeden. Po pierwsze piwo jest niepasteryzowane i niefiltrowane, a ja zafundowałem mu kilka dni w temp. pokojowej i następne kilka w lodówce. Ważne do 1go kwietnia więc mam nadzieje, że przetrwało bez uszczerbku. Po drugie piwo jest promowane jako Polskie India Pale Ale, ale użyto chmieli: Magnum, Marynka, Sybilla, Lubelski. Osoby bardziej wtajemniczone wiedzą iż Magnum jest odmianą niemiecką, a nie polską. Mamy informację, iż ta partia pochodzi z krajowej plantacji, ale czy używanie obcej odmiany i promowanie piwa jako PIPA jest poprawne? Co o tym sądzicie? Ja mam mieszane uczucia, ale zasadniczo uważam iż powinno się stosować w takim wypadku nazwę IPA, a nie PIPA. Po trzecie już od kilku osób słyszałem zachwyty nad tym piwem, które zniknęło ze sklepowej lodówki w kilka dni mimo, iż piwa było bardzo dużo, a w browarze podobno sprzedało się w nieco ponad tydzień całe. Śliczna etykieta, pełna informacja, 6% ekstraktu i 6% alkoholu.

Barwa: bursztynowe błoto, spore zmętnienie.

Piana: prawie na dwa palce, bardzo drobna, trwała. 0.5/0.5

Zapach: dominują owoce (truskawka, jabłko), ale wyraźnie wyczuwalne są również igły choinki. Niezbyt intensywny i nieco mdły. 0.5/1

Smak: igły, dużo igieł choinki, sporo owoców, odrobina karmelu, delikatna słodowość, a nawet słodkie pomarańcze. Goryczka jest wysoka, krótka i intensywna, nie zalega. Ciężko oceniać to "na język", ale obstawiał bym około 70-80 IBU. Bardzo dobrze zbalansowane, lekko słodkie, wyborne. 6.5/8

Uwagi: piwo jest niesamowicie pijalne, a 6% jest całkowicie niewyczuwalne. 

Cena/Jakość: kupować bez zastanowienia. 0.5/0.5

Piwo jest niewątpliwie lepsze od Misia, Prometeusza i PLONu, ale czy jest to PIPA?

Ocena ogólna: 8/10

*przynajmniej w teorii, bo w praktyce piwa było nieco mniej.

2 komentarze:

  1. IPA-sripa? Będziemy w kwestii piwa stosować kryteria czystości rasowej? Piwo ma byś smaczne! Prometeusz, a zwłaszcza PLON, to były porażki, które nadszarpnęły zawartość mojego portfela w imię źle pojętego patriotyzmu. Jeżeli Reden, dzięki małej modyfikacji, dał radę, to ja poproszę 10 opakowań! Pijalność przede wszystkim!
    PS Piwa jeszcze nie próbowałem, ale jak dopadnę, to nie omieszkam

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno, jest to bardziej PIPA, niźli American IPA z Doctor Brew, gdzie królują min. niemiecki, australijski i nowozelandzki chmiel oraz jeden z USA. W przypadku Redena, 75% chmieli to PL, choć moim skromnym zdaniem winno być 100%. Mimo, że Magnum z hodowli polskiej, to jednak germański chmiel.

    OdpowiedzUsuń