niedziela, 5 stycznia 2014

Kalendarz adwentowy 22: Jurajskie Świąteczne

O specyficznym pojedynku możemy mówić w przypadku piw świątecznych z Gościszewa i Zawiercia. Oba browary są "domami zastępczymi"  liderów Polskiej piwnej rewolucji, czyli b. kontraktowych Pinta (Zawiercie) i AleBrowar (Gościszewo). Nie mam najmniejszych wątpliwości iż to właśnie sukcesy gości skłoniły władze browarów do warzenia piw ciekawszych i odważnych. Co z tego wyszło? "Wesołych Świąt" to piwo wyborne i jest to najlepszy trunek z Gościszewa, a jakie będzie Jurajskie Świąteczne?

Jurajskie Świąteczne, Na Jurze, butelka 0,5l

Wizualnie piwo prezentuje się znakomicie - śliczna etykieta mieni się niczym choinka, bardzo ładny dobór kolorów, bardzo udany pomysł z przywieszką/bilecikiem do prezentów (niestety na zdjęcie się nie załapała). Dane techniczne: kakao, miód gryczany (podobno 21% ekstraktu), aromat czekoladowy, chilli, ekstrakt16,5%, alkohol 5,6%. 

Barwa: bardzo ciemny brąz. 

Piana: niska, ale ładna - drobnoziarnista, beżowa. Szybko redukuje się do cienkiego kożucha. 0.25/0.5 

Zapach: piwo pachnie jak, któreś z popularnych, acz tańszych kakao z nieco przykrą aromatyzowaną nutą. Mocno podrasowane Szoko. Czuć wyraźnie, że kakao i aromat nie zastąpi ziarna kakaowca. 0.25/1 

Smak: niestety w smaku podobnie do zapachu - przeciętnej jakości kakao, czy może napój kakao podobny. Smak sztucznej czekolady, polewy do lodów. Chilli początkowo niepozorne, ale z czasem drapie w język, nawet delikatnie pali w przełyku jednak nie jest przytłaczające. Miód? Może i faktycznie jest lekka nuta miodowa, wnosząca słodycz. Goryczka niska. 3.25/8

Stosunek ceny do jakości: kosztowało ok 6-7 zł  i moim skromnym zdaniem zdecydowanie nie warto. 0/0.5

Uwagi: Jestem przekonany iż piwo znajdzie sporą grupę odbiorców zadowolonych z jego walorów, ja niestety do niej się nie przyłączę.  Jestem zwolennikiem naturalnych smaków, a tutaj mi tej naturalności brakuje i nie kupuję tego pomysłu na piwo. Spore rozczarowanie, ale przy Szoko jest to piwo smaczne :)  Za rok proponuję, albo dodać ziarna kakaowca, jak za drogo to odpowiednie słody, chilli, miód zostawić, może dodać jakichś przypraw i będzie dobre piwo świąteczne. Trwa rewolucja, a sztuczne aromaty to nie jej oręż! 


Ocena: 3.75/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz