wtorek, 3 grudnia 2013

Kalendarz adwentowy 3: Harnaś Grzaniec

O idei kalendarza przeczytacie tutaj.  
 
Harnaś Grzaniec, Polska, Carlsberg, puszka 0,5 - poniżej 3 zł
 
Dziś duch Adwentu nie był łaska i przydzielił mi piwo, którego się bardzo obawiam. W zeszłym roku kupiłem 1 i chyba nie byłem w stanie dopić do końca.  czy w tym roku będzie lepie? Nie liczę na to. Z istotnych danych tylko zawartość alkoholu - 6%.
 
Barwa: złota, piwo klarowne.

Piana: gruboziarnista, tworzy się i po chwili znika. Kiepska 0/0.5

Zapach: nuty korzenne, piernikowe, nieco kolendry. Niezbyt naturalny, ale o dziwo dosyć przyjemny.  0.5/1

Smak: niestety w smaku jest już dużo gorzej - pierwsze skojarzenie - woda z cukrem! Są jakieś nienaturalne aromaty korzenne, lekka owocowość, ale wszystko jest mdłe i niemiłosiernie słodkie, zwyczajnie niesmaczne. Goryczka na minimalnym poziomie nie jest w stanie skontrować cukru. 2/8

Stosunek ceny do jakości: ocena niska, ale smak na jeszcze niższym poziomie. 0/0.5

Uwagi: ciężko wypić całe.

Ocena: 2.5/10
 
Poziom świąteczności: 1 w zapachu pewnie i by coś było, ale smak święta może tylko popsuć.

Unikajcie, nie kupujcie, nie pijcie! PASKUDZTWO! Ja tego wynalazku nie dopiłem.

1 komentarz:

  1. Morze tobie nie smakuje Panie Aleksandrze ale dla mnie jest wyśmienite szczególnie w chłodne dni.

    OdpowiedzUsuń