czwartek, 21 listopada 2013

Brunetka wieczorową porą.

Brown Foot, AleBrowar, India Brown Ale, butelka, 7,25 zł.

No właściwie nie brunetka, a szatynka zasadniczo:)

Właśnie jestem w trakcje (kiedy już to czytacie to dawno po) picia najnowszego piwa z AleBrowar`u - Brown Foot w stylu India Brown Ale. Styl ten można określić jako piwo z kategorii 10C - American Brown Ale wg BJCP. Czyli zdecydowana goryczka i posmaki czekoladowe. Jednak w definicji 10C jest wzmianka żeby oceniać to piwo jako kategoria 23 Specialty Beer (Brown ale o mocy IPA powinny być oceniane na podstawie kategorii 23 (Specialty Beer category) -czyli wszystko ze wszystkim ). Już wiecie czego można się spodziewać, więc pora opisać to co znajduje się w butelce.

Barwa: Ciemno miedziana, klarowna. W całej toni piwa znajduje się zawiesina przypominająca zatopiony dym papierosowy. Pierwszy raz coś takiego widzę. 

Piana: Gęsta, drobna i średnia. Z wyglądu przypomina pianę białoką - bardzo sztywna. 0,5/0,5 

Zapach: Dominuje to co powinno dominować, czyli chmiel (cytrusy i troszkę igły sosnowej) oraz troszkę czekolady. Fantastyczne połączenie. 1/1

Kapsel tym razem golasek.
Smak: To co pędzi na pierwszy plan to goryczka - zdecydowana, grejpfrutowa. Podbudowana delikatną palonością słodu Crystal. Po pierwszych łykach miałem wrażenie, iż czuję nuty dymione - ogniskowe. Po tych kilku łykach smak zanikł. Na jego miejsce pojawił si delikatny posmak torfowego kabla. Całość daje bardzo udane połączenie, przywodzące na myśl mocniej chmielonego Smoky Joe. Treściwość raczej średnia, finisz zdecydowanie wytrawny. 7,0/8,0

Stosunek ceny do jakości: Pomimo 80 IBU, 6,2% alkoholu i ekstraktu na poziomie 16 Blg piwo ma niesamowitą pijalność. Starczyło mi tylko do napisania mniej więcej połowy tego tekstu i obrobienia zdjęć (około 2 minut) 0,5/0,5


. Jestem ciekaw, czy prze-leżakowanie pozwoliłoby na uwydatnienie czekolady. Byłby ogień:)


ALEKSANDER:

Dodam swoje 3 grosze: India Brown Ale, 16% ekstraktu, 6,2% alkoholu. Mocno chmielone: Simcoe, Cascade, Chinook, Zeus - 80 IBU.

Barwa: brązowo rubinowa, wydaje się klarowna, ale w tym szkle nie ma pewności. Co do Twojego opisu jak może być klarowne i jednocześnie unosić się zawiesina?

Piana 0.5: „przypomina pianę białoką „ że niby co ?!

Zapach 0.75: chmiel (cytrusy, lekka choinka), ciemny słód, nieco czekolady. Przyjemny.

Smak 6.75/8:
  • jest rewelacyjny: sok z grejpfruta, cytrusy, nuty palone, lekki popiół, czekolada, owoce. Goryczka na wysoki, dla mnie na optymalnym poziomie. Lekko zalegająca.
  • nut dymu, ogniska nie poczułem wcale.
  • owszem delikatnej torfowo-kablowej nuty można się doszukać, ale z naciskiem na delikatną. Dodaje to piwu uroku.
  • mnie nie przypomina SJ

ScdoJ 0.5: zdecydowanie warte swojej ceny, ale nie wiem czemu piszesz tutaj o pijalności, która swoją drogą, dla mnie nie jest aż tak wysoka zwłaszcza przy zalegającej goryczce. 

Ocena: 8.5/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz