sobota, 26 października 2013

Monk's Brew - Monks Elixir

Monk's Brew, Dania, Mikkeller, butelka 0,33l – 13 zł

Na początek muszę wyjaśnić sprawę nazwy: piwo w omawianej wersji jest wysyłane do USA, a na lokalnym rynku funkcjonuje pod nazwą Monks Elixir z inną etykietą jest to jednak ten sam trunek. Warzone jest w Belgii w browarze De Proefbrouwerij. Jest to quadrupel wzorowany na belgijskich klasykach: Rochefort 10 i Westvleteren 12. Uboga wizualnie i przyzwoita merytorycznie etykieta (niestety bariera językowa robi swoje), a na niej: Belgian Dark Ale, 10% alkoholu, chmiele: northern brewer, hallertauer, styrian goldings, w internecie znalazłem informację o 20% co wskazuje na ekstremalnie mocne od fermentowanie. Piwo pojawiło się również w wersji ekskluzywnej leżakowanej w beczkach po winie, ale tutaj cena była już bardzo wysoka to jest ponad 40 zł więc nie zdecydowałem się na zakup.

Barwa: bardzo ciemny brąz przechodzący w czerń.

Piana: niska, brązowa, drobnoziarnista - szybko jednak redukuje się do zera. 0/0.5

Zapach: intensywna owocowa mieszanka z charakterystycznymi nutami belgijskimi i odrobina czekolady deserowej. Leciutki powiew alkoholu - gdyby nie on było by 1. 0.75/1

Smak: suszone owoce zwłaszcza śliwki, figi, rodzynki, maliny, delikatna nuta czekolady. Klasyczny posmak charakterystyczny dla belgijskich drożdży. Gorzka goryczka o średnim poziomie intensywności, dobrze łamie słodkie i lekko kwaskowate smaki. Bardzo delikatnie wyczuwalny alkohol. 6.5/8

Stosunek ceny do jakości: cena adekwatna do tego ile kosztuje np. Rochefort 10 (15 zł), a piwo jest smaczne, ale nie wybitne. 0.5/0.5

Ocena: 7.75/10

Jestem przekonany, że piwo w wersji leżakowanej w beczce będzie jeszcze lepsze, ale zważywszy na cenę nie zdecyduje się na zakup.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz