czwartek, 24 października 2013

Kraków widziany przez kufel, czyli mój krakowski piwny szlak

Opowiedziałem Wam gdzie kupuje piwa na terenie Zagłębia i Śląska, a dziś opowiem o równie ciekawych, ale z racji odległości dużo rzadziej odwiedzanych punktach obowiązkowych w Krakowie. Jest to moja klasyczna trasa, której przebycie zapewnia wypicie zarówno piwa lanego, jak i kupno czegoś w butelce. Pominę tutaj kwestie zwiedzania miast itp. i skoncentruje się jedynie na piwie.



Wersja A
Swoją wędrówkę rozpoczynam na Dworcu PKS nie wcześniej niż o 13(sobota od 11), gdyż jest to godzina otwarcia pierwszego sklepu na szlaku - Strefy Piwa. Wychodząc bocznym wyjściem z Galerii Krakowskiej wystarczy iść praktycznie cały czas prosto, po drodze mijamy słynne targowisko z wieloma ciekawymi produktami spożywczymi często prosto od producenta. Idąc dalej prosto docieramy do ulicy Długiej, wchodzimy w najbliższa przecznicę i jesteśmy praktycznie u celu tj. na ulicy Krowoderskiej 37. W sklepie spory wybór piw krajowych (min. Artezan, Pracownia Piwa, SzałPiw), czeskich (min. Nomad), Duńskich (Mikkeller, To Ol) i trochę innych. Po zakupach spacer ulicami: Długa, Sławkowska, Rynek i Grodzka - pewnie da się dojechać, ale po co? Na końcu Grodzkiej mając po prawej stronie Wawel idziemy prosto na Kazimierz.

Wersja B
Jeżeli nie zależy nam specjalnie na zakupach butelkowych, a chce nam się pić można rozpocząć wyprawę od pubu House of Beer (otwarte od 14). Wychodzimy tym razem głównym wyjściem z Galerii i udajemy się na ul. Floriańską (ta słynna z bramą i malarzami). Odbijamy w pierwszą lub drugą uliczkę w lewo i docieramy na Św. Tomasza 35. W środku spory wybór piw butelkowych i około 15 kranów podzielonych na 2 części - piwnica jest otwierana później.

Dosłownie na przeciwko HoB znajduje się Beergallery Luxury, gdzie można zdegustować zarówno lane jak i butelkowe piwa belgijskie. Osobiście jednak niczego tam nie piłem, gdyż piwa lane nie zachwyciły wyborem, ani ceną, a butelki taniej kupić można w sklepie.

Po zakończeniu degustacji udajemy się Plantami w stronę Wawelu i docieramy do punktu przedstawionego w wersji A. Idziemy cały czas ul. Krakowską aż do jej złączenia z ul. Józefa, gdzie pod nr. 6 znajduje się sklep Doran Alkohole Regionalne min. Widawa, Pracownia Piwa, również koszulki. 

Za ścianą sklepu mieście się Strefa Piwa Pub - 12 kranów z piwami z Polski i świata w myśl zasady dla każdego coś miłego tj. zarówno drogie, trudne do spotkania piwa jak np. Mikkeller jak również czeskie klasyki typu Kozel. Do tego dobrze zaopatrzona lodówka, bywają piwa, które np. w sklepie się już wyprzedały, ale są jakieś 2-3 zł droższe. Warto pamiętać, że lokal otwarty jest od 16, dlatego jeżeli mam kilka minut wchodzę do pobliskiego Warsztatu na rewelacyjną zupę serową i/lub, któryś ze świetnych makaronów (porcje duże, ceny przystępne).

Ostatnim punktem na szlaku jest ten z największą ilością kranów - Omerta na ul. Kupa 3. Czeka tutaj na nas 14 kranów z piwami krajowymi i 16 z zagranicznymi co daje łącznie 30 piw lanych w tym 4 z pompy. Do tego ciekawe piwa butelkowe w przystępnych cenach min. Sierra Nevada, Brew Dog czy Revelation Cat taniej niż w nie jednym sklepie. Na kranach zagranicznych można trafić na prawdziwe perełki, których gdzie indziej nie uświadczysz np. RIS z holenderskiego Dust & Lauret.

Dodatkowo na ul. Łużyckiej 25 znajduje się podobno świetnie zaopatrzony sklep Piwa i wody regionalne, ale z racji sporego oddalenia od centrum nigdy tam nie byłem.

Jestem przekonany, że  w Krakowie znajduje się więcej ciekawych miejsc związanych z piwem, dlatego może Wy coś dopiszecie do tej listy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz