niedziela, 22 września 2013

Rabarbarowa IPA

Rhub' I.P.A. - Francja/Norwegia, Saint-Getmain/Nogne, butelka 0,33l – 20zł

Długo wahałem się czy zakupić to piwo zarówno ze względu na cenę jak i fakt, że zostało uwarzone z dodatkiem soku rabarbarowego, a nie przy zastosowaniu rośliny w produkcji. Zwyciężyła jednak ciekawość, oraz wiele dobrych słów o browarze Nogne, które czytałem. Piwo jest efektem współpracy wspomnianego norweskiego Nogne i francuskiego Saint-Getmain/Page 24. Efekt kolaboracji Francuzów z Nogne oceniałem już na przykładzie porteru z jałowcem - Prototype Po głębszej analizie przyciągającej wzrok etykiety dowiadujemy się iż mamy do czynienia z „Blond Ale o zawartości alkoholu 6,9% z dodatkiem 10% soku rabarbarowego”. Piwo w bardzo ładnej butelce z zamknięciem patentowym i informacją iż jest to edycja limitowana. Jak smakuje rabarbar oczywiście wiem czy to z kompotu, czy z placka więc z ocena wpływu rośliny nie będzie kłopotu.

Barwa: złota – piwo mętne.

Piana: biała, średnio obfita, drobno i średnio ziarnista, zwiewna, szybko opada. 0/0.5

Zapach: przyjemny owocowy(owoce egzotyczne, cytrusy), ciężki, słodki kojarzący się z IIPA. Rabarbar wyczuwalny, ale bardziej w tle – stanowi delikatny dodatek. 0.75/1

Smak: owoce egzotyczne, delikatnie trawiasty, chmielowy, nieco przyprawowe z odrobiną nut pieprzowych, łagodnie kwiatowy. Rabarbar obecny, wnosi coś do smaku i czyni go oryginalnym, ale nie jest dominujący. Goryczka bardzo nietypowa dwu fazowa: wydaje się iż jedna łagodniejsza i przyjemniejsza ma pochodzenie chmielowe. Następnie następuje druga dłuższa, gorzka fala (pochodząca od soku?). Delikatna słodycz ustępuje, lekkiej cierpkości i silniejszej kwaskowatości. 6/8

Stosunek ceny do jakości: za drogie, ale za udziwnienia się płaci więc zera nie będzie. Jeżeli cena was nie odstrasza kupcie i nie pożałujecie, ale jeżeli nie przywykliście do takich kwot to możecie śmiało odpuścić. 0.25/0.5


Ocena: 7/10

Piwo o nietypowym smaku, dalekie od klasycznych IPA, dobre i warte spróbowania, ale nie wybitne. Dużym plusem jest fakt iż smakuje jak piwo, a nie mieszanka typu redler.

2 komentarze:

  1. Z początku piszesz, że aromat jest przyjemny, a zaraz potem, że ciężki. To jak to jest właściwie? Pozdr!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemne są nuty owocowe, a intensywna słodycz czyni aromat ciężkim, ale nie jest to jakiś mdły syrop ulepek. W tym przypadku ta ciężkość nie przeszkadza. Jak sam niedawno pisałeś nie każda teoretyczna wada jest wadą w konkretnym przypadku :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń