niedziela, 29 września 2013

Piwiarnia Częstochowa z zamkiem w tle

Piwo, zamki i koncerty to trzy pasje, które z racji skromnego budżetu zawsze staram się łączyć. Potrójne złącze jest trudne do uzyskania, ale już połączenie dwóch zazwyczaj się udaje. Tak też było w tym przypadku - na celowniku znalazły się Piwiarnia Częstochowa, Browar Czenstochovia, zamek w Olsztynie oraz sklep Skład Piwa. Termin wyjazdu został tak zoptymalizowany, aby załapać się na Czarnego Wdowca (Skład) i Nutcracker (Piwiarnia).

Tradycyjnie nie wszystko poszło po myśli i już wyjazd na zamek opóźnij się o godzinę ostatecznie jednak dotarliśmy do celu, aby napawać się epickimi ruinami, które radują serce i pobudzają wyobraźnię. To jeden z tych zamków z ciekawą historią, świetnym klimatem, zakamarkami do odkrycia, do których nie każdy trafi i których nie oddają zdjęcia. Wstęp płatny - 7zł. Dojazd busem z centrum miasta trwa ok. 30 minut. Punkt obowiązkowy dla wszystkich odwiedzających Częstochowę.

Wróćmy jednak do tego co Was najbardziej interesuje, czyli do piwa :) Na pierwszy ogień idzie sklep, gdyż jest najdalej od centrum. Po wyjściu z dworca wystarczy iść prosto i od razu trafimy na przystanek tramwajowy - odjeżdżają z niego 3 linie i wszystkie jada do naszego celu - w stronę ul. Baczyńskiego. W tym miejscu pozdrowienia dla sympatycznej Pani, która nam o tym wszystkim powiedziała :)  Po 13 minutach, wysiadamy, a po 3 następnych jesteśmy przed sklepem.  Mieści się on w blokowisku w czym na wzór piwniczki.W sklepie bardzo duży wybór piw krajowych z małych browarów min. Piwoteka, Widawa, natomiast osoby szukające trunków zagranicznych mogą być nieco rozczarowane. Z odbiorem Czarnego Wdowca pojawił się mały problem, ale wszystko udało się bardzo pozytywnie załatwić, a właściciel podszedł do problemu ze 100% profesjonalizmem. To naprawdę miłe, gdy podchodzi się do klienta z należytym szacunkiem i gotowością do rozwiązania problemu pozytywnie.

Skład Piwa
Al. Wyzwolenia 9 lok. 02, 42-224 Częstochowa


Następnym przystankiem na naszym szlaku była Piwiarnia Częstochowa. Lokal znajduje się w bramie i mimo nieco mylącego drogowskazu ze strzałką w złym kierunku nie powinniście mieć problemu z dotarciem do celu. Za progiem wita nas 6 kranów i 1 pompa, która w dniu odwiedzin była jeszcze nieczynna. Do tego bardzo bogaty wybór piw butelkowych min. Kruk, PK Witbier, Pinta, AleBrowar. Całość jest niewielka i składa się z 2 części: barowej i degustacyjnej, gdzie znajduje się kilka stolików, oraz dwie loże z  kanapami. Dodatkowo na okres letni uruchamiany jest ogródek.Wystrój z piwnymi akcentami takimi jak: etykiety w antyramach na ścianie, mapa polskich browarów oznaczonych kapslami, półka z ciekawymi w dużej mierze już nieosiągalnymi butelkami. Całość bardzo przyjemna, przywodzi na myśl swojskie knajpy osiedlowe, co dla mnie jest dużym plusem. Można tam spróbować piw z większości Polskich browarów, a premiery nawet tych trudno dostępnych jak Artezan czy SzałPiw są na porządku dziennym. Zdjęcia niestety nie wyszły co staje się pewną tradycją.

Pierwszym degustowanym piwem był:


 Nutcracker, Polska, Artezan, lane 0,5 - 9zł 

12,5% ekstraktu, 5% alkoholu, chmiele Perle i Cascade.

Barwa: opalizująca czerwień, aczkolwiek światło do jej oceny nie było najlepsze. 
 
Piana: średnio obfita, drobnoziarnista, szybko redukuje się do trwałego, ale cienkiego kożucha. 0.25/0.5

Zapach: kawa, orzechy, czekolada, odrobina ziemistości. 1/1

Smak: zgodnie z zapowiedzią dominują orzechy - laskowe/arachidowe, wyczuwalny chmiel, kawa, delikatne kakao, odrobina cytrusów. Goryczka na niskim poziomie. Piwo nieco wodniste, ale bardzo smaczne  6.25/8
 
Stosunek ceny do jakości: cena dużo lepsza niż te, które serwuje np. katowicka Biała Małpa, dlatego nie ma co marudzić. Piwo jest na tyle smaczne iż wypiłem jeszcze jedno. 0.5/0.5

Ocena: 8/10
 
Drugim degustowanym piwem było Bursztynowe z Pivovarii Radom z której piłem do tej pory tylko jedno, ale za to bardzo niesmaczne piwo. Niestety negatywnego zdania o browarze nie zostało zatarte. 


Bursztynowe, Polska, Pivovaria Radom, lane 0,5l - 7zł
Barwa: zamglony bursztyn.
 
Piana: gęsta, biała, drobnoziarnista, tworzy się czapa. 0.5/0.5

Zapach: przyjemne owoce z truskawką na czele ustępują diacetylowi w formie sztucznego masła. 0.25/1
 
Smak: cytując kolegę Przemka: "ma smak jabola". Jest w tym stwierdzeniu sporo prawdy, gdyż dominują owoce - agrest, porzeczka  - niestety nie są one szlachetne, a lekko fermentujące. W tle nieco karmelu. Goryczka bardzo niska. Spore wysycenie.  4/8
 
Stosunek ceny do jakości: piwo da się wypić, ale nic więcej. 0.25/0.5

Ocena: 5/10

Z braku czasu i ze względu bardzo przyjemnego klimatu zostaliśmy dużej w Piwiarni, a co za tym idzie odpuściliśmy browar, który miał być ostatnim punktem. Do Częstochowy na pewno wrócę, a ten lokal będzie moim punktem obowiązkowym. POLECAM !

Piwiarnia Częstochowa 
Al. NMP 31, 42-202 Częstochowa

2 komentarze:

  1. Ciekawy blog zwłaszcza, że sama uwielbiam piwa, a nie zawsze mam chęć eksperymentować i nachodzi mnie ochota na dobry trunek, nowy trunek, bez rozczarowań w tle.

    Tylko czemu brak możliwości obserwowanie bloga? :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy za miłw słowa:) Myślę, że teraz będziesz zadowolona z możliwośći subskrypcji.

    POZDRO!

    OdpowiedzUsuń