poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Święta wojna – Browar Bercika, czyli mini browar na wesoło

"Święta wojna" odcinek 296 pt. "Browar Bercika"


Święta wojna to serial komediowy TVP realizowany w latach 2000-2009. Akcja większości odcinków rozgrywa się w Katowicach, gdzie mieszka główny bohater – Bercik. Hubert Dworniok (Krzysztof Hanke) to emerytowany górnik/lokalny psychopata, jego najlepszy przyjaciel z wojska Zbyszek pochodzi z Warszawy i zajmuje się handlem na katowickim bazarze. Ulubioną rozrywką tej dwójki jest picie piwa w szynku „U Alojza”, gdzie pojawiają się kolejne postaci: Alojz właściciel i dwaj stali klienci Kipuś i Gerard. Niestety Andzia (Joanna Bartel) żona Bercika nie pochwala tej rozrywki, przez co „hajer” musi obmyślać coraz to nowsze fortele aby przechytrzyć małżonkę. Dodatkowej pikanterii nadaje akcji odwieczna „święta wojna” Hanysów i Goroli. Z istotniejszych postaci mamy jeszcze: Karlikową (sąsiadkę), Ernesta (biznesmen, brat Andzi), oraz listonosza Johnnego.

W odcinku 296 zatytułowanym „Browar Bercika” sympatyczny „psychopata przodowy” jest przekonany iż zostanie właścicielem małego browaru. Jego szwagier Ernest wyjechał do Tybetu (postać wycofana ze wzg. na ciężką chorobę aktora) i postanowił przekazać swój majątek rodzinie. Wbrew logice Bercik jest przekonany, że Ernest zapisał mu jeden z 4 mini browarów restauracyjnych. Absurdalność tego pomysłu wynika z faktu iż Bercik całe, życie psuł szwagrowi wszelkie możliwe biznesy i żył z nim jak przysłowiowy „pies z kotem”. Mimo to Bercik czuje się już właścicielem i zaprasza swoich kolegów. Alojz opowiada mu jak i z jakich składników robi się piwo, którego warzeniem ma zając się Kipuś. Do uwarzonego piwa podawana ma być tradycyjna śląska kuchnia w postaci klusek, rolady i modrej kapusty.


Akcja odcinka ma miejsce w katowickim browarze-dyskotece Spiż, aczkolwiek obraz kręcony jest tak aby wygladało to bardziej na browar restauracyjny. Warto zwrócić uwagę, że już w 2008 roku piwowarstwo w takiej formie mogło liczyć na taką reklamę w telewizji. W odcinku logo Spiżu nie występuje więc raczej nie mamy do czynienia z kryptoreklamą. Jest to bardzo sympatyczne zwrócenie uwagi na istnienie takich miejsc i zachęta do odwiedzin i spróbowania „innego” piwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz