środa, 14 sierpnia 2013

Duchesse de Bourgogne, czyli Księżna Burgundii

Duchesse de Bourgogne, Belgia, Broouwerij Verhaghe, butelka 0,33l - 11 zł

Dziś mała rozgrzewka przed zapowiadanym od dawna Chateau z browaru Artezan. Jak łatwo się domyśleć piwo w stylu Flanders Red Ale (Flamandzkie Czerwone Ale), czyli piwo górnej fermentacji leżakowane w dębowej beczce po winie. W tym wypadku mamy do czynienia z mieszanka trunku 18 i 8 miesięcznego. Na etykiecie obraz przedstawiający Marię Burgundzką, od której pochodzi nazwa piwa oznaczająca Księżną Burgundii. Piwo ważne do stycznia 2015 roku co sugeruje refermentację zważywszy na 6,2% alkoholu.

Barwa: piękny karmazyn przechodzący w rubin.

Piana: niska, o średniej ziarnistości i kremowej barwie. Utrzymuje się nierównomierny, acz tworzy się trwały kożuch. Delikatnie oblepia szkło 0.25/.5

Zapach: winny. Typowy aromat wytrawnych, owocowych (dominuje wiśnia) kwaskowatych win. 0.75/1

Smak: o dziwo w smaku piwo jest słodkie mimo iż nuty winne nadal są dominujące, a kwaskowatość daje o sobie znać. Poziomka! Czereśnia, wiśnia, ogólnie czerwone owoce i delikatny posmak czekolady. Do tego skojarzenie smakowe (aczkolwiek nut chlebowych nie czuć): kromka świeżego chleba z masłem i grubą warstwą miodu. Goryczka niewielka, aczkolwiek przyjemnie zaznaczająca swoją obecność. 7.5/8

Stosunek ceny do jakości: jak za tak dobre piwo cena zdecydowanie korzystna. 0.5/0.5

Ocena: 9/10

W pokoju prawie 30 stopni, zaduch mimo otwartych wszystkich okien i wybawienie! Kielich dobrze schłodzonego, przepysznego Duchesse de Bourgogne! Wyśmienite piwo, idealne na upały, żałuję iż nie mam następnej butelki. Już jutro degustacja i najprawdopodobniej wpis o Chateau.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz