wtorek, 30 lipca 2013

Oficjalna kompromitacja F.C. Barcelony!

Estrella Official Beer of FC BARCELONA, Hiszpania, Damm, puszka 0,5l – 2.44 zł

Z okazji wizyty w Polsce i dzisiejszego spotkania mojego ukochanego klubu z Lechią Gdańsk ocena oficjalnego piwa F.C. Barcelony. Piwo umieszczono w bardzo ładnej, lekko matowej puszcze z herbem klubu na której praktycznie brak informacji, dowiadujemy się tylko zawartości alkoholu – 4,6%. Estrella to koncernowy lager więc nie liczę na pozytywne doznania i przyznaję, że trunek kupiłem dla puszki.

Barwa: bardzo jasna, wręcz wyblakła żółć. Piwo klarowne.

Piana: dość obfita, nawet utworzył się mały czepiec, ale szybko się dziurawi i opada, przy czym kozuch utrzymuje się dłużnej, o średniej ziarnistości . 0.25/0.5

Zapach: silnie słodowy, słodki, koncernowy. Niezbyt przyjemny. 0/1

Smak: ojojoj zakładałem, że będzie źle, ale jest wręcz tragicznie. Słodki, wodnisty koszmarek! Odrobina słodowości, leciutkie muśnięcie mokrego kartonu i goryczka, której z zasadzie nie ma. 1.5/8

Stosunek ceny do jakości: przy tym piwie rodzimy Harnaś czy Tyskie to piwa z wyższej półki. Mimo wszystko jeżeli jesteś kibicem Barcy to i tak kupisz dla puszki :) 0/0.5

Uwagi: piwo można zakupić w tym tygodniu w sieci dyskontów Lidl.

Ocena: 1.75/10

Mam nadzieję, że piłkarze dziś staną na wysokości zadania i równie bezwzględnie potraktują gdańszczan jak ja to piwo. Rozumiem, że browar płaci klubowi, aby być tym „oficjalnym”, ale Duma Katalonii powinna się wstydzić tego piwa!

3 komentarze:

  1. wypiłem, bez rewelacji 4/10 przy czym rodzime "harnasie i tyskie" bije na głowę chociażby dlatego, że to jednak piwo delikatne specyficzne ale jednak piwo a polskie browary to obecnie gówno w proszku z dodatkiem cukru i spirytusu, po opisie na blogu liczyłem na klasyczne piwo tymczasem estrella robiona jest z ryżu i kukurydzy, powinieneś o tym wspomnieć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie powinienem. dobrze, że mamy czujnych czytelników :) Cukier to częsty dodatek w piwowarstwie i nie jest jakimś wielkim grzechem przy umiejętnym dozowaniu zwłaszcza w piwowarstwie domowym. Natomiast spirytus to głupi mit. Dodawanie spirytusu czy innego alkoholu było by ekonomicznie nieopłacalne. Dany posmak to efekt bardzo głębokiego od fermentowania. W koncernach ryż dodaje się aby piwo było bardzo jasne co w tym przypadku nie wyszło piwu na dobre. Dodanie kukurydz sprawiło, że jest tak nieprzyjemnie słodkie... Tak więc dodanie ryżu i kukurydzy tylko pogorszyło smak tego bardzo kiepskiego piwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. jak dla mnie piwo Estrella jest rewelacyjne! pozdro

    OdpowiedzUsuń