czwartek, 9 maja 2013

Kultowa wędzonka z Bambergu

Aecht Schlenkerla Rauchbier Märzen, Niemcy, Schlenkerla/Heller-Brau Trum butelka 0,5l – 7.50

 Z racji ogromnych zaległości w publikowaniu tekstów w najbliższym czasie jeszcze tylko 3-4 premiery i sporo materiałów archiwalnych. Oto pierwszy z nich. Opis pochodzi z połowy lutego, ale przepisując go z wersji papierowej popijam właśnie tego rauchbiera. Sam browar/piwiarnia, jego historia, trunki warte są szerszego przedstawienia i obiecuję zrobić to przy następnej okazji (ta niebawem, gdyż opis innych piw już powstał). Piękna, klasyczna, etykieta nawiązująca do starych dokumentów z lakową pieczęcią (ta również na kapslu) zawiera tylko informację o zawartości alkoholu – 5,1%. Piwo to jest chyba najsłynniejszym i najbardziej kultowym trunkiem w tym stylu.

Barwa: ciemno brązowa, wpadająca w rubin. Wydaje się klarowne. 0.5/0.5

Piana: średnio intensywna, drobnoziarnista, o kremowej konsystencji i barwie, znaczy szkoło. Utrzymuje się gruby kożuch. 0.5/0.5

Zapach: silny aromat wędzony w stylu wędzonej szynki czy sera, z przyjemną słodkawą podbudową. 0.5/0.5

Smak: intensywna paleta wędzoności o wspomnianym w zapachu charakterze, lekka kwaskowatość na początku współgra z delikatnym powiewem słodyczy. W tle minimalna słodowość, nuty owocowe. Piwo aksamitne, w ustach pozostaje posmak wędzonki. Goryczka o niskiej intensywności typu palonego. Pyszne! 7.5/8

Stosunek ceny do jakości: dużo słabsze piwa potrafią kosztować ponad 10 zł więc w tym przypadku nie ma się co zastanawiać. 0.5/0.5

Uwagi: piwo leżakowane, pite 2 miesiące po terminie. Niesamowicie pijalne.

Ocena: 9.75/10

UWAGA!
Dla osób, które nie piły jeszcze piw wędzonych: nie zaczynajcie swojej przygody z tym stylem od Schlenkerli, tylko od piwa pospolitszego i mniej intensywnego. To bardzo specyficzny smak z którym trzeba się oswoić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz