niedziela, 28 kwietnia 2013

Kiszonka z Pivovarii


Pils, Polska, Mini Browar Pivovaria, butelka 0,5l – ok. 5,50 zł

Nie miałem jeszcze możliwość degustować piw z działającego od 2007 roku radomskiego mini browaru  Pivovaria, dlatego gdy tylko trafiłem na pilsa zakupiłem go bez chwili wahania. Na bardzo amatorskiej etykiecie podano piwo jest niepasteryzowane, niefiltrowane, o zawartości ekstraktu 12% i alkoholu 5%. 

Barwa: złota, mętne 0.5/0.5

Piana: praktycznie nie występuje, coś tam się tworzy przy nalewaniu, ale błyskawicznie znika 0/0.5

Zapach: połączenie kiszonki i stęchlizny – nieprzyjemny, wręcz odpychający. Gdzieś w głębi przebijają się nuty słodowe. 0/0.5

Smak: tu jest odrobinę lepiej niż w aromacie. Kiszonka jest mniejsza, pojawiają się nuty słodowe, nieco goryczki. Niesmaczne. 1.5/8

Stosunek ceny do jakości: odradzam zakup, szkoda pieniędzy 0/0.5

Uwagi: najgorsze w tym wszystkim jest to, że piwo przypomina w smaku kiszonki z początku działalności browaru Antidotum! W tym przypadku mamy jednak do czynienia z browarem działającym od lat, a nie z nowicjuszem. Nie wiem czy jest ono zepsute (do końca daty ważności jeszcze sporo brakowało) czy piwowar popełnił jakiś straszny błąd w sztuce, ale skłaniam się do tej drugiej wersji. Piwo skończyło w zlewie.

Ocena: 1.5/10

ps.  po degustacji poszperałem w internecie i znalazłem kilka informacji o tym, iż faktycznie trafiają się takie wadliwe okazy, ale są i warki lepsze. Ja do tego piwa na pewno nie wrócę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz