sobota, 6 kwietnia 2013

Całkiem ciekawa porterowa propozycja ze Szkocji.


Midnight Sun., Szkocja, butelka 0,5 – 13,5 zł, porter, 5,6% alk.

Barwa:

Całkowicie czarna z rubinowymi przebłyskami pod światło. 0,5/0,5

Piana:

Piana bardzo ładna - beżowa, drobna, kremowa, oblepia szkło. Jedynie co dziwne to to, że praktycznie  każdy pęcherzyk jest wyraźnie oddzielony od kolejnego. 0,5/0,5

Zapach:

Przepiękna kompozycja aromatyczna - kawa, suszona śliwka, delikatna czekolada (pochodna słodu czekoladowego). Po kilku łykach objawia się aromat palonego drewna. 0,5/0,5

Smak:

Goryczka palona, lekko pozostaje i ściąga. W ustach pozostaje nie tyle goryczka co uczucie paloności - coś w rodzaju opalonego  nad ogniskiem kijka do kiełbasy. W ustach czuć aksamitność (dodanie do zasypu owsa). Po przełknięciu w żołądku czuć efekt rozgrzewający - zapewne sprawa dodania do piwa świeżego imbiru. Po czasie ujawnia się posmak czekolady. Wytrawne, nie czuć słodkości. 8/8

Stosunek ceny do jakości:

Bardzo dobry i udany porter zmierzający w kierunku porteru dymionego. 0,5/0,5

Ocena: 10/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz