sobota, 13 kwietnia 2013

Gość z Australii

Best Extra Stout, Australia, Coopers Brewery, butelka 0,375 – 12,50 zł

Australijski Coopers Brewery w naszym kraju jest bardziej znany z produkcji brew-kitu do wyrobu domowego piwa, niż z warzonych trunków. Sam nie miałem jeszcze kontaktu z ich piwami, ale planuje zakup stoutu w brew-kicie dlatego na pierwsze spotkanie wybrałem właśnie to piwo. Etykieta nie zachwyca, ale sama butelka o nietypowej pojemności jest bardzo ładna. Podano tylko zawartość alkoholu – 6,3%. Firmowy kapsel z logo i odniesieniem do 150 lat działalności. Z racji nieco większej pojemności niż 0,33 zdecydowałem się na pół litrowe szkło, aby w pełni móc ocenić aromat.

Barwa: czarna, na dnie gromadzą się jasne drobinki drożdży, ale to nie wada, gdyż piwo jest re-fermentowane w butelce. 0.5/0.5

Piana: niska, o brązowej barwie, drobnoziarnista, szybko redukuje się do kożucha 0.25/0.5

Zapach: palony słód, kawa i silne nuty owocowe (wiśnia w likierze). Intensywny i przyjemny 0.5/0.5

Smak: ponownie palony słód, silna gorzka kawa, owocowy miszmasz, lekkie nuty gorzkiej czekolady i chmielu. Goryczkę wycenił bym na jakieś 50 IBU, ma ona specyficzny posmak popiołu z ogniska. Wytrawne. 7/8

Stosunek ceny do jakości: może i tanie nie jest, ale na szczęście butelka nieco większa od standardowego 0,33, a smak wyśmienity – dlatego warto! 0.5/0.5

Uwagi: mimo iż pije się długo, to jest pijalne.

Ocena: 8.75/10

Mnie to piwo urzekło i w najbliższym czasie spróbuję uwarzyć coś podobnego z ich ekstraktu (o ile to oczywiście możliwe).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz